World of Warcraft: Warlords of Draenor – koniec

World of Warcraft: Warlords of Draenor – koniec

Jan 12

Od czasu premiery nowego dodatku do World of Warcraft niewiele pisałem na blogu – jak zwykle z tego samego powodu. World of Warcraft jest niezmiernie skutecznym pożeraczem wszystkich innych gier, nie byłem więc w stanie grać w nic innego. Teraz jednak skończyłem grać w Warlords of Draenor, ale zanim wrócę do znacznie ciekawszego (również dla mnie) pisania o różnych grach,...

Szczęśliwego 2015!

Szczęśliwego 2015!

Jan 01

Kolejny rok za pasem, więc mimo chwilowego schłodzenia bloga (wiecie dobrze, że czasami tak mam, ale zawsze wracam, a po 1 stycznia najbardziej) daję znak życia i życzę wszystkim wiernym czytelnikom (oraz przypadkowym wejściom z wyszukiwarki oczywiście) jak najlepszego 2015 roku. Obyśmy w naszych konsolach i pecetach gościli gry w lepszych wersjach niż alfa (nadal nie zagrałem w...

Znowu w Azeroth, tym razem w Draenorze

Znowu w Azeroth, tym razem w Draenorze

Nov 13

Jak zwykle w przypadku premiery nowego dodatku do World of Warcraft, rzuciłem się na niego i grałem przez ponad trzy godziny, idąc wczoraj spać o rekordowej nawet jak na mnie 3:30. Co mnie tak wciągnęło? Na razie to, co zwykle, ale już zaczynają się pokazywać elementy, które mogą zmienić oblicze mojej rozgrywki. Chodzi o osławiony garnizon, który najwyraźniej nie jest tak...

Nowy pecet

Nowy pecet

Oct 13

Zwykle w okolicach premiery nowego dodatku do World of Warcrafta zaczynam kombinować, czy będę w niego grał, czy może jednak nie. Wszystko zapowiadało, że przy Warlords of Draenor będę musiał spasować, ponieważ mój dość wysłużony już laptop, z którym udało mi się przebyć całą Pandarię w poprzednim dodatku, zaczął odmawiać posłuszeństwa, zwłaszcza w wypadku aplikacji...

Endgame, czyli zabijanie gry

Endgame, czyli zabijanie gry

Nov 18

Gram sobie w Diablo III na konsoli. Battlefield 4 w rękach Jaśka, ja na tę pikselozę nie mogę już patrzeć, dlatego też czekam, aż będzie mnie stać na Playstation 4, wtedy do tematu wrócę. Gram w Diablo III nie bez powodu. Gram w nie, ponieważ staram się zrozumieć, w jaki sposób twórcy postanowili zarżnąć swoją grę za pomocą endgame’a. Ale po kolei. W Diablo III...

Warlords of Draenor – nowy dodatek do World of Warcraft

Warlords of Draenor – nowy dodatek do World of Warcraft

Nov 09

Niewiele rzeczy jest w stanie mnie obecnie growo podekscytować, ale nowy dodatek do Warcrafta zawsze zapala w pobliżu mojego serca mają świeczunię (MOJA ŚWIECZUNIA!), bo granie w World of Warcraft przez kilka miesięcy po premierze każdego dodatku to moje hobby od wielu lat i raczej nie zamierzam z hobby tego rezygnować. Z każdym kolejnym dodatkiem Blizzard daje takim graczom jak ja...

Hearthstone – Blizzard znowu to zrobił. Wrażenia z polskiej bety

Hearthstone – Blizzard znowu to zrobił. Wrażenia z polskiej bety

Sep 15

Nigdy nie grałem w gry karciane, a zwłaszcza na komputerze. Nie przekonywało mnie skomplikowanie zasad, nie podobała się statyczność rozgrywki. Dlatego też gdy dowiedziałem się, że Blizzard produkuje Hearthstone, darmową grę karcianą toczącą się w świecie World of Warcraft, popukałem się w czoło i uznałem, że na pewno nie będę tracić czasu. Czyli zrobiłem to samo, gdy...

Epicka wyprawa po Azeroth, część IX – endgame

Epicka wyprawa po Azeroth, część IX – endgame

Feb 07

Parę osób pytało mnie, co ja właściwie robię w WoW-ie, sądząc zapewne, że gra nie zmieniła się od 2005 roku, kiedy to przestali w nią grać i kiedy większość czasu po osiągnięciu maksymalnego poziomu spędzało się, stojąc przed domem aukcyjnym albo skacząc po skrzynce na listy – od wielkiego dzwonu zbierając zioła albo minerały. Ale czasy się zmieniły. Opiszę...

Epicka wyprawa po Azeroth, część VIII – Pandaria

Epicka wyprawa po Azeroth, część VIII – Pandaria

Nov 12

Gram w tego WoW-a i coraz bardziej mi się podoba. Po levelowaniu za pomocą stania w mieście nadszedł nareszcie czas na pozwiedzanie nowego świata, za co się zabrałem od razu po stuknięciu 85 poziomu. Cóż mogę powiedzieć – nie jestem jakimś przesadnym fascynatem Dalekiego Wschodu, ale to, co zobaczyłem, całkowicie mnie urzekło. Jade Forest, pierwsza lokacja, to jedno z...

Epicka wyprawa po Azeroth, część VII – miejski drapieżca

Epicka wyprawa po Azeroth, część VII – miejski drapieżca

Oct 25

Dotarłem do poziomu 76. Coraz bliżej czuć zapach (czy raczej swąd) Cataclysmu, gdzie już się cieszę na podwodne przygody oraz te linie questowe, które poprzednim razem ominąłem. Ze względu na ogrom (ogrom!) zajęć zawodowych postawiłem jednak na levelowanie nastawione na efektywność, co jak się okazało dostarcza mi niesamowitych pokładów frajdy. Otóż zamiast na 58 poziomie...

Page 1 of 41234