Call of Duty: Black Ops II – krótka recenzja trybu singleplayer

Call of Duty: Black Ops II – krótka recenzja trybu singleplayer

Nov 22

Zebrałem się w sobie i skończyłem Black Ops II, po drodze prawie się zniechęcając, ale koniec końców doszedłem do wniosku, że to całkiem dobra gra. Zaczyna się niepozornie, czy raczej przesadnie wybuchowo, ale potem jakoś to się wszystko zaczyna tak sensownie układać, że końcówka jest satysfakcjonująca. Jest to stare dobre Call of Duty, ale z paroma różnicami względem...

Dust: An Elysian Tail – piękna podróż

Dust: An Elysian Tail – piękna podróż

Aug 17

Dawno w nic nie grałem na XBLA, ale wreszcie pozbyłem się opętania battlefieldowego (ponieważ odblokowałem wszystkie karabiny, zrobiłem z każdego z nich po 10 fragów i odblokowałem achievementa, zatem mój zapał do grania spadł). Dust: An Elysian Tale to dziwna, ale niebywale dopieszczona gra, kiwająca się gdzieś pomiędzy slasherem a sielankową grafiką kojarzącą mi się z...

Spec Ops: The Line – pierwsze wrażenia

Spec Ops: The Line – pierwsze wrażenia

Jul 05

Wiem, powinienem się powstrzymać aż grę skończę, ale chciałem dać wszystkim znak, że wciąż jeszcze w coś gram, mimo bardzo aktywnego zawodowo miesiąca. Spec Ops: The Line zatem, zapowiadany na poważną, dramatyczną opowieść z trudnymi wyborami… cóż, jestem w rozdziale jedenastym (z bodajże szesnastu) i jak na razie odczucia mam ambiwalentne. Zacznijmy od samego settingu...

Lollipop Chainsaw – wylał mi się postmodernizm z ekranu

Lollipop Chainsaw – wylał mi się postmodernizm z ekranu

Jun 19

Nie lubię japońszczyzny, nie interesują mnie chore pomysły developera o ksywce Suda51, a na jego poprzednie produkcje patrzyłem z niedowierzaniem. Z jeszcze większym niedowierzaniem patrzę sam na siebie, widząc swój entuzjazm podczas grania w Lollipop Chainsaw. Grę tak debilną i tak przerysowaną, że aż przestaje to razić. Gramy cheerleaderką w spódniczce typu “spódniczka...

Battlefield 3: Walka w zwarciu – szybka recenzja

Battlefield 3: Walka w zwarciu – szybka recenzja

Jun 13

Wiem dobrze, że recenzja powinna powstać po stu godzinach rozgrywki (zwłaszcza w wypadku gry multiplayer), ale w wypadku Battlefield 3: Walka w zwarciu już po paru rozgrywkach mogę się pokusić o coś, co nazwę na wyrost recenzją. Na wyrost, bo nie będzie to w pełni wyważona opinia na zimno, tylko jak zwykle – słowa zajaranego gościa, który sam siebie próbuje przekonać, że...

Max Payne 3 – game over

Max Payne 3 – game over

May 23

Jakoś tak przy okazji chorowania udało mi się zacząć, rozkręcić i skończyć trzeciego Maxa Payne’a. Pamiętam sprzed lat jedynkę i dwójkę, jak również pamiętam to, że grałem w nie w stanie amoku, tak mi się niewiarygodnie podobały. Max Payne 3 to krok w stronę tamtych czasów pod względem większości rozwiązań. I co dziwne, ten krok znakomicie zadziałał, chociaż...

Diablo III – wrażenia recenzyjnopodobne

Diablo III – wrażenia recenzyjnopodobne

May 18

Dzisiaj będę w czwartym akcie, mam przegranych (dobre słowo) parę już konkretnych godzin, przychodzi więc pora na coś, co w pewnych aspektach może przypominać recenzję, a w pewnych pierwsze wrażenia. Ponieważ na szczęście nie goni mnie termin, postanowiłem to i owo o grze napisać, bo jak na razie z wrażeniami z samej rozgrywki jest w internecie (tak polskim i zagranicznym) jest...

The Darkness II – game over

The Darkness II – game over

Apr 02

Grałem sobie, grałem, grałem i wreszcie skończyłem The Darkness II. Inaczej niż zwykle, grałem na najwyższym (dostępnym na początku) poziomie trudności, przez co parokrotnie się nawet spociłem, ale na szczęście nie miałem jakichś większych zacinek, dlatego też polecam rozgrywkę nieco trudniejszą właśnie. Po co się jednak katować? Bo to gra, w której liczba możliwości...

Mass Effect 3 – prawie recenzja

Mass Effect 3 – prawie recenzja

Mar 07

Siedzę w domu na zwolnieniu, to i czasu nieco więcej na granie. Postanowiłem zmierzyć się z trzecim Mass Effectem, w końcu jedynkę i dwójkę skończyłem i wprawdzie daleko mi do piania na ich cześć, to głupio byłoby tak to wszystko zostawić w stanie permanentnego rozgrzebania. Jak na razie jestem trzecim Mass Effectem umiarkowanie zadowolony. Daleko mi od krzyczenia, że to...

Diablo III beta – głębsze wrażenia

Diablo III beta – głębsze wrażenia

Feb 28

W weekend miałem okazję pozaprzyjaźniać się z betą Diablo III, która według internetu jest słaba, zbyt kolorowa, za łatwa i nie ma w niej nic do roboty. Z tych zarzutów jedynie jeden jest prawdziwy, a i dla gracza przyciśniętego brakiem czasu (jak my wszyscy) może być bardziej zaletą niż wadą. Ale do rzeczy jednak. Beta Diablo III, do której dostęp staje się coraz bardziej...

Page 4 of 6« First...23456