World of Tanks: Generals – druga karcianka w moim życiu codziennym

World of Tanks: Generals – druga karcianka w moim życiu codziennym

Mar 25

Ponieważ Hearthstone czasami mnie nuży, zacząłem rozglądać się za jakąś inną karcianką, o podobnym stopniu skomplikowania. Mimo tego, że mam fazę na wojska pancerne, odbiłem się od World of Tanks już dwa razy (raz od wersji desktopowej, raz od mobilnej), postanowiłem dać szansę tej marce po raz trzeci i zacząłem się bawić w World of Tanks: Generals, czyli w karciance. I...

Oddworld: Abe’s Oddysee – New N’ Tasty – pierwsze wrażenia

Oddworld: Abe’s Oddysee – New N’ Tasty – pierwsze wrażenia

Mar 16

Jestem fanem Abe’a. Od pierwszej części gry polubiłem jego przedziwny i jednocześnie straszny świat. Pierwszą część skończyłem jeszcze na etapie wczesnych płyt CD, drugą dostałem w prezencie od małżonki, a na trzecią i czwartą musiałem poczekać aż do kupna pierwszego Xboxa. Po króciutkim kontakcie ze zremasterowanym Grim Fandango pomyślałem jednak, że remastery nie...

Hotline Miami 2: Wrong Number – skończone

Hotline Miami 2: Wrong Number – skończone

Mar 13

Gra dopiero co wyszła, ale jestem fanem jedynki, więc zacząłem w nią grać natychmiast po premierze. Dwa dni później mam nieźle zryty beret i mieszane uczucia odnośnie tego, czy Hotline Miami 2 dostarczyło dokładnie tego, czego oczekiwałem. Pierwsza część była znacznie bardziej kameralna, ale jednocześnie zwarta, ponieważ grało się jednym bohaterem (no, powiedzmy – nie...

Call of Duty: Advanced Warfare – droga bez powrotu

Call of Duty: Advanced Warfare – droga bez powrotu

Feb 27

Skończyłem najnowsze Call of Duty i pograłem parę godzin w multi, żeby złapać jakieś porównanie do poprzednich części (bo multi generalnie poza Battlefieldem 4 przestało mnie ostatnio interesować, chyba zrobiłem się za stary i za leniwy na mozolne levelowanie postaci). Graficznie nie mam tej grze wiele do zarzucenia, natomiast wydaje mi się, że Call of Duty brnie drogą, z...

Assassins’ Creed: Unity – przed ostatnią misją

Assassins’ Creed: Unity – przed ostatnią misją

Feb 23

Od dłuższego już czasu gram w Assassin’s Creed: Unity metodą małych kroczków. Zrobię dwie misje główne, trzy poboczne, jedno śledztwo, pootwieram jakieś skrzynki… nie pisałem o tej grze wcześniej na Zagraconych, bo w zasadzie nie byłem pewien tego, co sądzę o tym tytule. Teraz, będąc tuż przed ostatnią misją, wiem już, co o nim sądzę. A sądzę, że jest to...

The Order: 1886, czyli od czego są media

The Order: 1886, czyli od czego są media

Feb 20

Gra The Order: 1886 miała premierę dzisiaj, ale żadne polskie medium (poza Filmwebem) nie opublikowało jej recenzji. Powód jest prosty: polski oddział Sony, czyli SCEP, nie dostarczył odpowiednio wcześniej kopii recenzenckich, za to kilka dni temu zorganizował pokaz gry (z możliwością króciutkiego pogrania), jednocześnie ustalając embargo na wrażenia z tego pokazu na dzisiejszy...

Raven’s Cry i GameSpotowe 1/10

Raven’s Cry i GameSpotowe 1/10

Feb 16

Jakiś czas temu polska firma Reality Pump przejęła od firmy Octane Games, w pocie czoła poprawiła, a następnie wydała rękami firmy Topware dość niedobrą grę pod tytułem Raven’s Cry. Średnia ocena tej gry w serwisie Metacritic – znamienna sprawa – jest podobna zarówno dla ocen dziennikarzy, jak i ocen użytkowników i wynosi dość nędzne 4/10. Nie grałem w...

Peter Molyneux, czyli wielki niedowoziciel

Peter Molyneux, czyli wielki niedowoziciel

Feb 12

Dobrze pamiętam z czasów swojego wczesnego dziennikarstwa, jak Peter Molyneux obiecywał niestworzone rzeczy, choćby przy pierwszym Fable. Gra miała być tak głęboka i tak dopracowana, że raz wycięte nożem serce na korze drzewa po 10 latach czasu gry wciąż znaczyłoby pień, gdybyśmy tylko postanowili podjechać na naszym koniu pod to właśnie drzewo w nastroju na...

The Talos Principle – jedna z najlepszych gier w ogóle

The Talos Principle – jedna z najlepszych gier w ogóle

Feb 11

Gram w gry od czasu wczesnego ZX Spectrum. Dosłownie kilka razy w życiu zdarzyło mi się, że po skończeniu jakiejś gry przetarłem czoło i powiedziałem “Ale to było dobre!”. Nie spodziewałem się po sobie takiej reakcji po pierwszych parunastu minutach z The Talos Principle – tymczasem po skończeniu gry okazało się, że ekipa Croteam (to ci od Serious Sama)...

Battlefield: Hardline – po czterech godzinach bety

Battlefield: Hardline – po czterech godzinach bety

Feb 05

Battlefield: Hardline nie podobał mi się od pierwszych zapowiedzi, czemu nie dałem wyrazu na tym blogu, bo nie walczyłem wtedy aktywnie ze swoim lenistwem. Generalnie uważam, że Battlefield to starcia przede wszystkim czołgów, artylerii, samolotów i śmigłowców, a dopiero w drugiej kolejności piechoty – i opinię taką wygłaszam, mimo że gram przede wszystkim piechotą i całe...