Syndicate, czyli wyciekło Electronic Artsom

Syndicate, czyli wyciekło Electronic Artsom

Sep 11
Syndicate, czyli wyciekło Electronic Artsom

Pamiętacie, jak niedawno pisałem o tym, że co chwila coś komuś wycieka? Tym razem wyciek jest bardziej klasyczny, bo PR-owy. Electronic Arts na moment wczoraj w nocy udostępniło stronkę produktową rebootu Syndicate’a, gry, którą zna zapewne każdy grający trzydziestopluslatek.

Jednakowoż stało się to, co stać się musiało – reboot Syndicate’a będzie strzelaniną FPS. I pewnie nawet darłbym szaty na piersi, gdybym nie pamiętał, jak straszliwie kiedyś chciałem, żeby Syndicate był wygodniejszy – a był koszmarny w sterowaniu i niejeden raz wytłuczono mi wszystkich agentów, bo nie mogłem trafić w schody. Teraz w schody trafię i jeszcze komuś tyłek odstrzelę, a że akcja będzie się dziać w niedalekiej, trochę cyberpunkowej przyszłości, to fajnie, bo klimat z Deusa bardzo mi odpowiada.

Za grę będzie odpowiadać Starbreeze Studios, czyli mistrzowie czarnego klimatu w FPPach – to spod ich palców wyszło znakomite The Darkness i uwielbiane przez mnie Chronicles of Riddick. Wprawdzie to bardziej hard sci-fi niż cyberpunk, ale też dobrze.

Nad fabułą ma czuwać Richard Morgan, autor science-fiction, który niestety popełnił scenariusz do Crysisa 2, co nie napawa optymizmem. Z drugiej strony oryginalna fabuła nie istniała i do dzisiaj nie wiem, co ja robiłem na tym Atlantic Acceleratorze.

Screeny na razie maleńkie, ale i tak wrzucam, żeby pokazać klimat. Wcale nie musi być źle.

17 comments

  1. avatar
    Neoheresy

    Kilka dni temu ze znajomym stwierdziliśmy, że “przydałoby się nowe Syndicate”. Chyba ktoś nas podsłuchiwał 😉

  2. avatar
    Mr_Baggins

    To nie jest Syndicate, to jest FPS mający przypadkowo taki sam tytuł jak pewna stara gierka…

  3. avatar
    Cubituss

    E tam.

  4. avatar
    rew

    fabuła Crysis 2 jak na fpsik nie była taka najgorsza nie przesadzaj kubi

  5. avatar
    rmz

    Primo, reboot Syndicate byłby fajny, a to nie jest reboot. To jest fps w świecie/klimatach Syndicate, a ponieważ lubię taki setting, to ma szansę być fajny. Albo dość niefajny…
    A Crysis 2 wcale nie miał takiego złego scenariusza.

  6. avatar
    Śledziu

    Starbreeze to moja ulubiona banda. Wiem, że mają na koncie tylko trzy gry (plus remake jednej z nich), ale za to genialne. Mało mnie obchodzi, jak dużo to będzie miało wspólnego z oryginałem (próbowałem grać w jedynkę te 100 lat temu, ale podjarki nie było), ale w to, że to będzie świetny FPS nie wątpię.

  7. avatar
    Don Simon

    Za przeproszeniem rzygam już tymi FPS. Wszystko na to przerabiają. Wolałbym coś bardziej przypominającego pierwowzór.

    Mam nadzieję, że moda przeminie bo ile razy w ciągu roku można grac w strzelanke?

    Ale te ekipę też lubię – Riddicka nowego by lepiej zrobili. No i ich dubbing to numer 1 w branży!

  8. avatar
    emgieb

    Też dosłownie na dniach myślałem o Syndicate. Też wolałbym nie-FPS-a. Aliści, jeżeli nie będzie to li tylko tępa strzelanka (a Riddick był jedną z fajniejszych i bardziej klimatycznych gier w jakie grałem), jeżeli zachowają podobny system rozwoju broni i implantów, dadzą kilkadziesiąt lokacji i dorzucą do tego fabułę, to będę wniebowzięty. A tymczasem wracam do siekania zombiaków oraz zdobywania acziwmętów Foxiest Of The Hounds i Pacifist, w pewnej innej grze, w którą gram równolegle ;]

  9. avatar
    Janek_wj

    Zero czekania, FPS obecnie wychodzą hurtowo i 1 na 10 ma coś ciekawego do zaoferowania. Sama nazwa Syndicate nic nie gwarantuje.

  10. avatar
    Mr_Baggins

    Właściwie, jeśli chodzi o FPS to od pewnego czasu SP mnie totalnie nie interesuje. Mogę chwilę pograć, ale zdecydowanie wolę multi.

  11. avatar
    Pancho

    Pozostaje mi dopisać się do panującego trendu. Wolałbym Syndicate w unowocześnionej postaci, ale w starej konwencji. Już miałem spisać na straty tę grę skoro ma być FPSem, gdyby nie właśnie Starbreeze. Oni mogą zrobić z tego bardzo fajną produkcję.

  12. avatar
    angh

    gry, takiej jak syndykat, strategii w interesujacych klimatach, od dawna na naszym rynku nie widzialem. FPSow jest jak nasral. Dlatego kompletnie nie rusza mnie ta popierdolka, sorry, mam w co grac, kolejnego fps-a, odcinajacego kupony na popularnosci legendy, naprawde nie mam zamiaru kupowac.
    Niedlugo bedziemy mieli betreyal at krondor fps, pirates! fps, another world fps…

  13. avatar
    Neoheresy

    A ja z kolei czekam na to aż ktoś wreszcie, po 12 latach od premiery, wskrzesi taki stary tytuł jak Shadow Company, albo wyda coś w podobie, odpowiednio podrasowane.

  14. avatar

    Czyli dupa a nie syndicate. Tak jak z nowym xcomem. Prawda jest taka ze poki nie bedzie prawdziwego, izometrycznego syndicate czy xcom/ufo to niech sie chędożą. I przyklad zmiany perspektywy w falloutach nie jest dobyr, bo akurat rpgowi wyszlo to na dobre. A taktycznym gierkom – juz nie. Fps ma zero wspolnego z taktyka. No, moze jakis tpp z odzialem jak w socomach czy fps z odzialem jak rainbowsix to mogloby sie udac, ale cala slodkosc syndicatu polegala wlasnie na tych malenkich ludzikach i widoku z gory 🙂

  15. avatar
    iwan

    30 lat co prawda kończę dopiero za rok, ale dobrze pamiętam Syndicate’a. Jedna rzecz mi przychodzi do głowy – w grach bardzo często odtwarza się konwencje, które są już tak na prawdę martwe i działają na mnie tylko na zasadzie powrotu do piaskownicy. W 1993 roku cyberpunk to było jeszcze coś aktualnego, teraz to już jest pieśń przeszłości. Kiedyś chyba designerzy byli odważniejszi.

  16. avatar
    Specu

    Syndicate jako FPS? Przecież już coś takiego jest i nazywa się EYE: Divine Cybermacy.
    Gra się bosko, szczególnie ciężkim gościem. Dźwięk towarzyszący lądowaniu na ziemi to miód dla uszu.

  17. avatar
    Pancho

    Wygląda nieźle, Marka Starbreeze coś jednak znaczy.

    http://www.youtube.com/watch?v=ewwtznVkSxA

Leave a Reply