Polonizacja MW2: porażka podwójna

Nie mogę się powstrzymać. Jako gracz, jako konsument, jako człowiek związany zawodowo z testowaniem gier. I jako Polak. Muszę to powiedzieć: polonizacja Call Of Duty Modern Warfare 2 to jakiś niesmaczny żart.

Jakim cudem najbardziej oczekiwana gra roku,  która w pierwszym dniu premiery sprzedaje miliony kopii na całym świecie i jest synonimem JAKOŚCI lokalizowana jest w naszym kraju przez człowieka/firmę (?) która powinna skończyć działalność na tłumaczeniu instrukcji obsługi deski do krojenia? Czy wydawca nie wiedział od pół roku przynajmniej że do 10 listopada musi wynająć profesjonalistów którzy nie spaprają roboty, bo ma zamiar sprzedawać nam graczom tzw. triple-A title a nie grę, która ma premierę w Auchan w koszyku z dużym żółtym kartonikiem “GRY WIDEO – 9,99″ ???

A dlaczego porażka to podwójna? Bo jestem zmuszony zaakceptować taki szmelc. Miałem to szczęście w nieszczęściu że przygodę z MW2  zacząłem od wersji z UK – dzięki temu oszczędziłem sobie nerwów w kampanii singlowej. Niestety, w dniu oficjalnej premiery zadzwonił do mnie Eryk, Holender biegle władający angielskim, który załapał się już na polską wersję. Mało rozumiał i nic nie mógł z tym zrobić, więc wczoraj bez wahania wymieniłem się z nim dyskami i dopiero wtedy dotarło do mnie jaki popełniłem błąd.

Wyszło bowiem na jaw, że NIE MOGĘ przełączyć się na wersję oryginalną, angielską. I od tej pory jestem skazany na takie smakołyki:

Komunikat o tym, że wspomniany wyżej Eryk właśnie delektuje się singlem. Ładny mix polskiego z angielskim.

Pierwszy zwiadowca czyli First Recon. Po naszemu chyba Rozpoznanie. Drugi zwiadowca to jak się okazało snajper. Czyli Scout Sniper. Dobrze że nie skończył jako Harcerz Snajper.

PS. Klasa “maszynuwa” to ode mnie. Wczułem się w klimat otoczenia.

Powiadomienie. Szkoda że nie dostarczone Poleconym. Uwielbiam jak się do mnie tak oficjalnie gra odzywa. No i skoro zdanie kończy się kropką, to warto je rozpocząć z dużej litery. Chyba że pierwsza linia i druga Powiadomienia tworzy całość. A to przepraszam.

Tym, którym powyższe skojarzyło się z tytułem gejowskiego pornola, śpieszę z wytłumaczeniem: to opis nagrody za zabicie największej ilości przeciwników strzałem przez ścianę.

Tutaj już się wyraźnie pastwię nad tłumaczem. Nie grał biedak, dostał tekst do łapy jeno. Ale nawet na logikę łatwo chyba skojarzyć że Szósty Zmysł pozwala nam poczuć kogoś za plecami i NIE DAĆ SIĘ ZABIĆ OD TYŁU (oryg: 6th Sense: No deaths from behind)

Tutaj przynajmniej tłumacz był z nami szczery – jego translator nie miał w zasobach słowa claymore (mina kierunkowa) a jaja miał zbyt małe by pójść na całość i zaskoczyć nas jakąś wariacją na temat większych zasobów gliny. Ale skąd ten CZATOWNIK ???

Taaa jest ! Przygotować się, to nie koniec !

Przypadkowe leżenie. Kafka by się nie powstydził.

Jeden z moich faworytów. Terminal brzmi swojsko, coś tam o lotnisku też chyba w grze było, zostawmy tak jak jest. To nic, że opis poniżej mógłby wzbudzić chęć sprawdzenia czy jednak “terminal” nie znaczy również “śmiertelny” ?

A tu taka prosta instrukcja dla lubiących delektować się swoimi wynikami…

Sweeet! Dzieci przyszły na lekcje, a tu taka niespodzianka – będzie można postrzelać z M4A1 i porzucać prawdziwymi granatami! Mama będzie dumna!

Przypadkowe leżenie jak koszmar powraca również w wyborze ręcznie wyselekcjonowanych ksywek. “Zostałeś zabity przez: Przypadkowe leżenie”. I przez salwę śmiechu.

Favela pełna czego …? Kogo…?

KOLOSÓW ??

A tu na koniec mój ulubieniec – humor dla konesera. Joint Ops. Czyli Wspólne operacje. Ciiiiiiii, ani słowa o tym zielsku, które wystaje z tyłu !!!

Jak zakończyć ten kabaret? Co powiedzieć osobie odpowiedzialnej za ten  ubaw po pachy?

Chyba pozostaje użyć prostych, żołnierskich – jakby nie patrzeć – słów:

146 Responsesto “Polonizacja MW2: porażka podwójna”

  1. Maciu Maciu says:

    Pięęęękne. A zastanawiałem się, co tracę :]

  2. ehh ehh says:

    Ja pierniczę, słyszałem, że polonizacja MW2 leży ale nie sądziłem, że aż do tego stopnia. Porażka…

    A z ciekawości – w wersji PC jest taka sama maniana?

  3. qbar qbar says:

    Wow !

  4. Kradziej Kradziej says:

    A można spytać jak w oryginale było z tymi “kolosami”? ;)

  5. TurogePL TurogePL says:

    LEM chwalił się, że wydał milion na reklamę. Widać zabrakło na tłumacza i trzeba było skorzystać z google translator;)

  6. FettNaKamieniu FettNaKamieniu says:

    podziekowania dla swiata gier, ktory sprzedal mi bez powiadomienia wersje angielska, nim zorientowalem sie, ze bedzie polska! widac, ze chlopaki to fachowcy:)

  7. Sir-Torp Sir-Torp says:

    A zobacz… faktycznie masz rację massca. Chociaż w tym tytule mnie to tak nie razi, jak wszelkie wpadki z tłumaczeniem w Uncharted 2, który – obiektywnie patrząc – był jednak dużo lepiej przetłumaczony. Może powodem jest fakt, że tak naprawdę w MW2 chodzi głównie o strzelanie… A to, sam przyznaj, jest pierwsza klasa… ;)

  8. kmh kmh says:

    Masakra! Na dodatek dzisiaj, w 2009 roku! Czemu jeszcze żaden serwis informacyjny o tym nie napisał? oO

  9. kompot kompot says:

    mocne. Humor z rana jak smetana!!!

  10. mpiwo mpiwo says:

    na potrzeby recenzji zostawiłem polską wersję, ale szczerze mam nadzieję, że Steam pozwoli mi ściągnąć angielską na kolejne rozgrywki… bo to jest meganiedorzeczne. Jak można robić pieprzone tłumaczenie KILKUSET KAWAŁKÓW TEKSTU i tak je spraprać?

    W kampanii jest podobnie, w stylu: biegniesz sam z kolegą i on do Ciebie krzyczy: Oskrzydlijcie ich!

    Z punktu widzenia tłumacza mogę to wytłumaczyć tylko na dwa sposoby: gry nie tłumaczył profesjonalista/nie dostarczono dodatkowych materiałów (na przykład GRY)

  11. Michał Ferlas massca says:

    Żeby uniknąć takiej porażki trzeba oddać sprawę w ręce profesjonalistów.

    W skrócie cały proces ma dwie fazy – lokalizacja i testowanie lokalizacji. Lokalizacja to właśnie tłumaczenie z uwzględnieniem konkretnej gry, klimatu, fachowego słownictwa, sformułowań “growych”, itd.

    Potem się to testuje, czyli sprawdza czy lokalizacja jest wykonana poprawnie (merytorycznie) i dobrze zaimplementowana (np. teksty nie wychodzą poza ramki, buttony, itd).

    Tutaj nie zrobiono ani lokalizacji ani testowania, ograniczono sie do zwyklego przetlumaczenia tekstów bez wnikania co i gdzie sie potem z nimi dzieje w grze.

  12. [...] This post was mentioned on Twitter by Olek Lebiedowicz and Vach, Kacper Szymczak. Kacper Szymczak said: Polonizacja MW2 – ewidentnie, selekcja naturalna szwankuje. http://bit.ly/1aNrmG [...]

  13. afwi afwi says:

    terminal to smiertelny? patrz, a zawsze myslalem ze umierajacy. anyways, o to samo chodzi.

    o ile tlumaczenie singla jest bardzo fajne w wiekszosci przypadkow, o tyle multi boli.

  14. Michał Ferlas massca says:

    afwi – terminal illness: choroba śmiertelna.

  15. Tulio Tulio says:

    Dzięki, poprawiłeś mi tym humor na początek dnia. :D

  16. jedeman jedeman says:

    Wszystko to smutna prawda. Warto dodać, że konsultant merytoryczny do spraw militarnych albo był radzieckim marynarzem, albo – co bardziej prawdopodobne – w ogóle go nie było.

    Jest to spektakularna porażka – encyklopedyczny Epic Fail. Jedna z niewielu gier na naszym rynku, co do której była zawczasu pewność, że sprzeda się dobrze, została potraktowana jak trash prosto do kosza w biedronce. Ktokolwiek jest brand managerem tego produktu w LEM albo w samym Activision (w zależności od tego, kto zarządzał lokalizacją), powiniem wpełznąć pod kamień i zdechnąć ze wstydu.

    Może chociaż patch z poprawką lokalizacji, Activision?

  17. Azifafello Azifafello says:

    Hmm, akurat Czatownik mi pasuje – ktoś, kto czatuje, na czatach stoi (nie tych internetowych, tylko tych pilnujących czegoś :P ). A z claymore’ami to tak zazwyczaj wygląda – siedzi koleś z claymore, trzyma za linkę i czeka, aż ktoś podbiegnie :P Czeka, czyli czatuje.

  18. Michał Ferlas massca says:

    jedeman – dokładnie tak jak piszesz. a myślę że kolejne smaczki będą nadchodzić wraz z tym jak ludzie odblokują więcej tych plakietek z ksywkami.

    wczoraj, już po zebraniu materiałów do tego wpisu dostałem niezłym tekstem na twarz:
    “Zostałeś zabity przez: Niski Profil”

    :)

    I jeszcze jedno – te błędy powyżej to tylko nieporadne, ignoranckie tłumaczenie osoby która nie zna naprawdę dobrze języka angielskiego i nie potrafi go kreatywnie tłumaczyć. Oprócz tego jest cała masa błędów wynikających z niespójności stylistycznej i gramatycznej (różne przypadki rzeczowników w tej samej liście, komendy wymieszane z nazwami, itd).

  19. dobra robota:)

  20. Simplex Simplex says:

    A wiadomo kto konkretnie tłumaczył tę gre na polski (nie chodzi mi o konkretna osobe z imienia i nazwiska bo tego to sie raczej nigdy nie dowiemy, ale może ktoś kto siedzi “w branży” wie jakie biuro tłumaczeń/firma lokalizacyjna jest odpowiedzialna za to tłumaczenie)?

  21. Verminaard Verminaard says:

    Hello,

    Lem w pełnej krasie :) .

    A kiedyś udało im się zrobić nawet całkiem porządną lokalizację do KOTOR 1. Ale to był wypadek, którego pewnie do dziś się wstydzą ;) .

    Vv

  22. Simplex Simplex says:

    Massca, probowales zmienic “locale” w ustawieniach konsoli?
    Mialem tak z Crackdown – przy locale “Polska” wlaczala sie wersja polska, po zmianie na USA wlaczala sie angielska.

  23. Mr_Baggins Mr_Baggins says:

    Dlatego też jak ognia unikam wszystkich polonizacji. Zawsze są albo kwiatki, albo źle dobrane głosy, albo deklamacja zamiast dialogów a poza tym polski język pasuje do gier jak widły do dupy. Nie tylko polski zresztą, właściwie każdy oprócz angielskiego.

  24. Michał Ferlas massca says:

    Ja mam domyślnie ustawiony dashboard po angielsku, żeby unikać takich kwiatków ale czy “locale” coś zmieni? Zobaczymy, po weekendzie sprawdze!

  25. JanMarian JanMarian says:

    Niestety, takie są reali tłumaczenia gier. W rzeczywistości jest tak, że wydawca w danym kraju nie dostaje od producenta gry – tylko linie dialogowe, które musi przetłumaczyć! Z właściwą grą może się zapoznać na ogół bardzo krótko przed premierą – a wtedy jest już za późno na testy. Czyli są alternatywy – albo wypuszcza niesprawdzonego bubla, albo premiera zlokalizowanej wersji zostanie przesunięta (chyba że wydawca wstrzyma się w premierą oryginalnej wersji – co rzadko się zdarza)
    Żeby nie było – nie usprawiedliwiam tłumaczy LEMa. Uważam, że mimo wszystko podeszli do tematu bardzo nieprofesjonalnie. A w grze jest na tyle mało linijek tekstu, że grupa testerów mogłaby sprawdzić je wszystkie w ciągu kilku godzin. Ale cóż – widocznie mają w d** klienta, przecież i tak kupi grę, bo to największy przebój roku… Tak samo było z pierwszym MW… Żenada.

  26. g00rek g00rek says:

    Ja też zawsze staram się o wersję oryginalną. Także niestety jeśli chodzi o audio. Całe szczęście w wielu grach jest możliwość wyboru… A o samym dubbingowaniu przez Polaków napisałem tu: http://netgeeks.pl/index.php/2009/09/dlaczego-polacy-nie-potrafia-dubbingowac/

  27. lol juz jest demot lol juz jest demot says:

    http://www.wykop.pl/link/259384/demotywator-tlumaczenie-call-of-duty-modern-warfare-2 juz jest demotywator nawet :) dzieki, ZROBILES MOJ DZIEN maska! :)

  28. Oio Oio says:

    Kurde, a wiec goscie ktorzy zrobili polonizacje HL1 dzialaja nadal :D

  29. Calot Calot says:

    Ha! Na szczęście Steam pozwala na bezproblemową zmianę języka, wystarczy przestawić jedną opcję i zaciągnąć łatkę. ;)

  30. [...] się w milionach egzemplarzy będzie miała tak kiepskie tłumaczenie na nasz rodzimy język. Zagraceni.pl sprawdzili jak wygląda Modern Warfare 2 w wersji PL. Niestety wydawca nie ma się czym [...]

  31. ... ... says:

    koszmar…

  32. ubermlin ubermlin says:

    Świetna robota! Zgadzam się w stu procentach, również jako tłumacz. Polskie wydanie jest tak zeszmacone, że aż mi się płakać chce.
    Jeżeli polski dystrybutor nie ma na tyle jaj, żeby wywrzeć na IW/Acti odrobiny presji (celem dostania kopii gry do testów lokalizacji) to może czas zastanowić się nad zmianą branży.
    Nie wiem jak wygląda wydanie z cywilizowanego kraju, ale wychodzi na to, że ja swoje 130zł wydałem na serial. Pudełko, instrukcja i lokalizacja są jakości dobrego, “ruskiego oryginała”. Przykre.

  33. Rivriet Rivriet says:

    Twoje niektóre uwagi są nadzwyczaj kretyńskie. “Głęboka penetracja” kojarzy Ci się z gejowskim porno? Może czas dorosnąć?
    “Głęboka penetracja” występowała już od czasów CoD4 i jakoś nikt się nie czepiał. Poza tym w oryginale brzmi to “Deep penetration” – tu oskarżysz IW za angielski lang?

    http://boardsus.playstation.com/playstation/board/message?board.id=callofduty3&thread.id=255401

  34. zxcac zxcac says:

    Jeszcze być błądy w wywiad przed multiplejer

  35. yasiu yasiu says:

    o ja cie pitole…. dobrze wiedzieć, jak już kupię to na pewno nie polską wersję. nie po to kupuje się polonizowaną grę, żeby nie wiedzieć o co chodzi… moja żona to by chyba zeszła widząc te teksty.

  36. olas olas says:

    Czyli znowu, zeby nie bylo leakow, tlumacze zapewne dostali suchy tekst, chociaz to i tak nie tlumaczy w jaki sposob cos takiego w ogole poszlo do sprzedazy – chyba ze to byl Max Kolanko: wiele people zostalo killed na pustyni utah ;)

  37. b-side b-side says:

    Jak oszczędzać to na maksa – od siebie dodam instrukcję, której połowa to umowa licencyjna, a jedyny “screen” przedstawiający HUD to… szary kwadrat.

    Żenada, żenada, żenada…

  38. kane kane says:

    z ciekawości.. jak przetłumaczono ‘fire in the hole’?

  39. Michał Ferlas massca says:

    Rivriet – odpisze to co napisalem na Polygamii:

    To z czym mi sie kojarzy penetracja to moja sprawa i moja opinia na blogu. Tłumaczenia się robi po to żeby wytłumaczyć tym którzy nie znają języka o co chodzi. A osiągnięcie opisane: “Strzały na oślep. Najwięcej ofiar penetracji pocisku” nie mówi mi NIC, poza tym że wydawca ma wyjebane na jakość produktu który mi sprzedaje. Wystarczyło chwilę ruszyć głową i przetłumaczyć na przykład : “Penetrator. Najwięcej zastrzelonych przez ściany” i już by było jasne.

  40. evva evva says:

    Ojno. Obsuwy się kumulowały, na lokalizację zostały minus 3 dni, daty wydania się już bardziej przesunąć nie dało. Więc wycięto wszystkie teksty z kodu, wsadzono do tabelki w ekselu, posortowano alfabetycznie i wysłano do biura/tłumacza oferującego tłumaczenie w tempie supermegaekspresowym za siedem pięćdziesiąt. Na korektę i redakcję czasu nie stało, a zresztą po co, gra jest dla młodzieży, wiadomo, jakim językiem się posługuje młodzież, nie zauważą nawet.

    I wyszło, co wyszło.

    Nikogo nie usprawiedliwiam, nie mam z powyższym nic wspólnego. Ale realia lokalizacji w PL takie właśnie są.

  41. drapichrust7 drapichrust7 says:

    Bez przesady.

    Tłumaczenie trybu single jest poprawne.
    Co prawda nie wszystkie kwestie posiadają odpowiadające im napisy, ale z tego co wiem w wersji oryginalnej występuje ta sama przypadłość.

  42. b-side b-side says:

    evva —> ale nikogo nie obchodzi jakie są realia. Zwłaszcza, że ŻADNA z poprzednich części nie doczekała się tak tragicznego tłumaczenia. Wystarczyło nawet skopiować/skorzystać ze starej polonizacji.

    Zresztą co Ty w ogóle o realiach mówisz… żeby nie sięgać daleko – polecam Divinity II. I przejrzenie jak zapracowana była w październiku Cenega. Tyle o “realiach” – jeśli kogokolwiek to obchodzi, a nie powinno przy cenie 140/240zł

  43. Tzymische Tzymische says:

    Dlaczego seriwsy nie napisaly?
    No coz, milion na promocje na cos poszedl no nie? hehe

  44. 35353 35353 says:

    Załorze się że to baba tłumaczyła

  45. miecz miecz says:

    No to chyba pozostaje zakup wersji angielskiej :) . Tzn. trzeba brać i uciekać :)

  46. prezii prezii says:

    Człowiek płaci jak za zboże a jest potraktowany jak kupujący spod lady na bema. Może brać internetowa wywalczy zangielszczenie? Moja wersja jeszcze nie przyszła ale wiem, że nie wytrzymam i rozpakuję zamiast sprzedać dalej i kupić angielską. Ostatni raz cokolwiek w PL, chyba że wiedźmin. Cudzego nie chwalę, kocham język polski i jeśli wszystko jest na przynajmniej średnim poziomie to nie narzekam. Niestety takie traktowanie to jawna kpina. “Tłumaczenie singla jest poprawne”. Największa premiera roku, rekord w sprzedaży w pierwszym dniu, a dostaję totalne gówno. Nie narzekałbym, gdybym dostał poprawne tłumaczenie, ale taka premiera zasługuje na lepsze potraktowanie. Wstyd mi za LEM.

    Swoją kopię zamówiłem w Ultimie. Nie zwróciłem uwagi na język bo stwierdziłem, że nie ma to większego znaczenia przy strzelance. Dodatkowo pamiętam, że wersja PC, cod4MW była zlokalizowana w miarę dobrze. Srogo się pomyliłem, może to też kwestia podejścia LEM, przecież to tylko strzelanka…

  47. gość gość says:

    Fakt, zdania w powiadomieniu nie zaczęli z wielkiej litery, kończąc je kropką.
    Wypominasz poważny błąd!!
    Ale uwierz, że twoja “maszynUwa” jakoś raziła mnie bardziej na tym screenie :]

  48. dawid dawid says:

    A ja tyle czekałem na polską wersję, dzięki wam za pokazanie tego “tłumaczenia” ;)

  49. Michał Ferlas massca says:

    Do gościa – błędów po 30 minutach rozglądania się po menu znalazłem naprawdę 3 razy więcej niż tu widać. To jest blog dla ludzi, więc dałem tylko takie śmieszno-żałosne ale uwierz mi że jest tego więcej.

    Pewnie że nie trzeba zdania z dużej litery zaczynać, pewnie że można w statystykach odmieniać przez wszystkie przypadki (też jest taki babol), pewnie że można być niechlujnym i zawsze użyć argumentu że to jest strzelanka i kto tam zwraca uwage na takie drobiazgi.

    No cóż, ja zwracam. Jak widzę inni również. Nie ściągam gier z internetu, tylko idę i płacę za nie pieniądze, co upoważnia mnie do marudzenia i komentowania na moim własnym blogu.

    I oprę się sugestii pana z firmy LEM, którą zobaczyłem na Gamezilli – nie będę dalej tutaj robił tzw. loc QA – za to się płaci i to nie mało. Ale też unika kompromitacji. I być może zakupów w sklepach z UK.

  50. Arturj J. Arturj J. says:

    Cóż, pieniędzy szkoda, to taki jest efekt.

  51. Q Q says:

    I tym samym:
    a) kupię wersję PL jeśli wydadzą patcha
    b) trzeba będzie jakoś wykombinować Angielkę.

  52. Q Q says:

    A propos, bo se ino przypomniałem:
    wie ktoś, czy w którymś z polskich sklepów, czy to na miejscu czy internetowym, do się wyłapać wersję ENG?

  53. Marglok Marglok says:

    OOOoo stary!! xD
    Masz kratę bronów u mnie.
    Dawno się tak nie uśmiałem! xD! Thx

    Biore i uciekam ; ))

  54. Menr Menr says:

    “Stosunek zabitych do zgonów”???

    WTF!? Ktoś dostał atak serca?

  55. Biały Biały says:

    Menr …nie no wiesz..odstrzeliłeś dowódce… reszta oddziału popełniła zbiorowego samobója.
    Stąd wychodzi stosunek… ;)

  56. Med Med says:

    ”Stosunek zabitych do zgonów”
    1.Zabijasz przeciwnika
    2.Wzywasz lekarza
    3.Lekarz potwierdza zgon :)

  57. Miam Miam says:

    Po sprawdzeniu stwierdzam, iż zabici maja do zgonów stosunek niepozytywny ;P

  58. Kotlet Kotlet says:

    Massca sprawdz jeszcze patent ze zmiana Locale na swojej konsoli. Moze uda sie w ten sposob zmienic jezyk.

    Kupowalem Limitke Forzy3 z UK i napisy mam po Polsku;D W ustawieniach konsoli dashboard mam po angielsku natomiast Locale: Poland

  59. bundypl bundypl says:

    Na szczęście tłumaczenie singla zapowiada się lepiej niż multi. Na razie jestem w drugiej misji i mam wrażenie że oba tryby tłumaczyły zupełnie dwie inne grupy ludzi,takich baboli jak w multi w singlu na razie nie widać…

  60. Weishaupt Weishaupt says:

    @evva: – To nie są “realia lokalizacji w Polsce”, tylko brak profesjonalizmu konkretnego wydawcy. Zajmowałem się lokalizacją przez kilka lat i w najgorszym razie tłumaczenie tzreba było wykonać na akord, ale nie było sytuacji, w których tekst nie poszedłby do korekty. A i zespół składał się z fachowców i (w większości) z weteranów gier.

    A co do braku gry przy tłumaczeniach, to tak naprawdę nie jest to wielki problem dla zawodowego tłumacza (zespołu), który wie, że przekłada grę komputerową. Taki człowiek (który zna słownictwo i praktykę) będzie wiedział, że w komunikatach należy uważać na syntagmę (żeby nie wyszło taki, jak na przykładzie z nazwą mapy) i na frazeologizmy tematyczne (w grze wojskowej “flash hider” to “tłumik błysku” a nie “podświetlenie ukrywającego się” [Call of Duty - World at War]. Tyle że niektórzy wydawcy (zwłaszcza mniejszy) często zatrudniają tłumaczy ogólnych zapominając, że lokalizowanie gier jest specjalizacją i do tego jedną z najbadziej wymagających.

    @Mr_Baggins: Każdy współczesnyc język nadaje się do gier. Niektóre teksty (zwłaszcza krótkie nazwy) są po prostu trudne do przetłumaczenia i nie każdy tłumacz sobie z tym radzi. A “S.T.A.L.K.E.R.” po angielsku to chyba jakiś ponury żart.

  61. Adrian Adrian says:

    widać po liczbie durnie brzmiących kalek językowych, że spieszyło im się i to okrutnie

    tak bardzo, że nie mieli nawet czasu pomyśleć, co wypisują

    LEM czegoś nie mógł albo nie potrafił dopilnować…

  62. Adrian Adrian says:

    kurwa: “weź i uciekaj” : ))))

  63. dredd dredd says:

    @massca
    Zmartwie Cie, ale każdy pocisk posiada taki wspolczynnik jak ‘penetracja’ zwany tez ‘przebijalnoscia’, czyli zdolnosc przebijania materialow. Gdy w MF2 strzelasz do przeciwnika znajdujacego sie za oslona, pada on ofiara tego zjawiska. To, ze kojarzy Ci sie to z pornografia – coz, to Twoj sposob rozumowania;) Kazdy, kto wie troche o broni/balistyce/fizyce ze zrodel innych niz Rambo IV doskonale lapie o co autorom chodzilo.

  64. Adrian Adrian says:

    dredd – akurat ta penetracja to kropla w morzu, ale czemu ktoś tłumacząc grę w ogóle zakłada, że każdy kto będzie grał “wie troche o broni/balistyce/fizyce ze zrodel innych niz Rambo IV i doskonale lapie o co autorom chodzilo”??? A jak nie wiem o penetracji pocisków, bo nie muszę…

    jeśli już coś można zarzucić tym tekstom to przede wszystkim tandetność

  65. dredd dredd says:

    gra jest o wojnie i wojsku, wiec trudno zeby autorzy uciekali od takiego jezyka. gracz nie musi znac tych terminow, ale to nie oznacza, ze w grze maja sie one nie pojawiac, skoro ma ona prezentowac militarne realia. wojskowego zargonu jest w tej grze zatrzesienie i tlumaczenie daje w tym obszarze rade. a jesli cos wydaje nam sie smieszne lub nieprawidlowe, to zanim skrytykujemy zapytajmy kogos, kto wie o tym od nas wiecej, albo google:). to samo tyczy sie Claymore, ktory wytyka massca. min kierunkowych sa rozne typy, a ten w grze to amerykanski claymore. wiec wytykajmy bledy, ktorych jestesmy pewni, inaczej nasze opinie maja znacznie mniejsza wage.

  66. ActereQ ActereQ says:

    Ehh a mialem już kupować Polska Wersje na konsole ale chyba się wstrzymam i wezmę Eng.

  67. RexNebular RexNebular says:

    “to samo tyczy sie Claymore, ktory wytyka massca. min kierunkowych sa rozne typy, a ten w grze to amerykanski claymore. wiec wytykajmy bledy, ktorych jestesmy pewni, inaczej nasze opinie maja znacznie mniejsza wage.”

    Czyli “Najwięcej zabitych claymore” jest wg Ciebie ok? Litości…

  68. dildo dildo says:

    qrwa nienawidzę kupować gier w polskich sklepach, bo zawsze uważałem że wersje PL ssają pały.

  69. kashaniash kashaniash says:

    Hm:
    “powiadomienie, wyrzucony za nieaktywność”
    “ostrzał na oślep, najwięcej ofiar penetracji pocisku”
    “szósty zmysł, nie można zabijać od tyłu”

    Wszystkie poszlaki wskazują na to, ze wysublimowanym tłumaczem był człowiek zajmujący się przekładem pornosów na polski -erudyta marzyciel
    buhahha ale się uśmiałem:):):)

  70. afwi afwi says:

    @Massca – terminal patient przetlumaczysz na smiertelny pacjent/pacjent smiertelny czy na umierajacy?

  71. afwi afwi says:

    a mysle ze w tym wypadku chodzilo o osobe bardziej niz chorobe

  72. Menr Menr says:

    A może wystarczy przełączyć ustawienia X360? No wiecie, język i lokalizację? W Crackdown to działało.

  73. JAPONfan JAPONfan says:

    @dredd: a nie pomyslales ze tlumacz moglby spytac slownik albo pana Google? Albo panią polonistkę? Bo zdanie “Najwiecej zabitych dzieki penetracji pocisku” brzmi troche bardziej w języku Miłosza niż “najwiecej ofiar” zwlaszcza ze “ofiara” raczej wskazuje na przypadkową smierc niz celowa dzialanie gracza.
    To samo do claymore. Nie sadzisz ze zdanie powinno brzmiec “najwieksza ilosc zabitych przy uzyciu claymore”? Nawet jesli w grze chodziłoby o miecz albo niszczyciel.
    Poza tym jak sam piszesz claymore to “mina kierunkowa”. Tak to mina kierunkowa. claymor to: przeciwpiechotna mina kierunkowa. Tak i tego tez mozna sie dowiedziec nawet z wikipedii.

  74. avan avan says:

    No to porażka…

    all your base are belong to us.

  75. predi predi says:

    Może myśleli, że Claymore to nie miny kierunkowe tylko wzieli je za typ przeciwnika. Dokładniej “kolosy z platformy wiertniczej”.

    Z ssów wychodzi, że tłumaczenie jest żałosne. Nie da się tego usprawiedliwić, ani określeniami wojskowymi (penetracja), ani brakiem czasu. To jest poprostu żałosne. Czytając niektóre sformułowania można ulec przekonaniu, że to nie człowiek, a translator tłumaczył bo by nie zobaczyć sprzeczności i debilizmu niektórych zwrotów to nie wiem kim być trzeba. W 100% nieprofesjonalne i olewające podejście do klienta. Mam wielką nadzieje, że liczba kopi sprzedanych w tym tłumaczeniem będzie minimalna, a na półkach pojawią się angieslkie odpowiedniki. Niech Activision zobaczy w jakiego bubla zainwestował.

  76. ezier ezier says:

    Niezłe jaja – chyba tłumaczone przez google, a na pewno nie przez człowieka :-) . Ale fakt że taka porażka nie powinna ujrzeć światła dziennego. No nic.. idę trenować “Przypadkowe leżenie” dobranoc :-) Dzięki za porządną dawkę śmiechu !

  77. kele kele says:

    no to l;adnie sie wjebalem :/ kto chce 3xPL odkupic ? :)

  78. PauloK PauloK says:

    Hehe, to po prostu jakiś syf, a nie spolszczenie gry …
    A tak w ogóle to pewnie osoba spolszczająca grę nie miała pełnej wersji translatora, ani dostępu do internetu, gdzie znajdują się translatory online, które zrobiłyby to o wiele lepiej :)

    Pzdr

  79. Adamus Adamus says:

    Niemożliwe, żeby nie działała zmiana locale – czy możecie to sprawdzić? Mam dzisiaj kupić gierkę ale takiej chujni nie kupię.

  80. Omni Omni says:

    Hej, massaca, mam chyba identyczny TV.

  81. marr marr says:

    Słaby jest ten tekst i głupoty piszesz :)

  82. Lisun Lisun says:

    Jest sposób na PC ,żeby nie czytać tego faila:
    wchodzimy w STEAM >zakładka “moje gry” > prawym Multi Modern Warfare 2> właściwości> język> angielski.
    To samo robimy z singlem i po problemie.

  83. Mr_Baggins Mr_Baggins says:

    A tak na marginesie sprawy tłumaczenia: na moskiewskim lotnisku w grze są tablice z samolotem i napisem “Mucha” po rosyjsku… też oszczędzili na tłumaczu.

  84. pan-tytus pan-tytus says:

    No cóż, all your base are belong to us.

  85. Simplex Simplex says:

    “A tak na marginesie sprawy tłumaczenia: na moskiewskim lotnisku w grze są tablice z samolotem i napisem ?Mucha? po rosyjsku? też oszczędzili na tłumaczu.”

    O co chodzi z tą muchą i oszczędzeniem na tłumaczu (rosyjskiego nie znam)?

  86. Arturj J. Arturj J. says:

    “O co chodzi z tą muchą i oszczędzeniem na tłumaczu (rosyjskiego nie znam)?”

    Może chodzi o to, że twórcy gry chcieli zrobić napis po rosyjsku, więc wpisali do translatora “fly”.

  87. Mr_Baggins Mr_Baggins says:

    Właśnie tak – miał być rysunek samolotu i napis “fly” po rosyjsku, a jest mucha :)

  88. Pandi Pandi says:

    No cóż może za dobra nie jest a lepiej taka nisz żadna

  89. Nicker Nicker says:

    Massca: dzięki za ‘kupę’ śmiechu, swojego czasu pracowałem w EA w loc. testingu i powiem Ci, że też nie wiem jak można takie elementarne błędy popełnić. /facepalm

  90. anon anon says:

    Jaka gra taka lokalizacja

    >Jakim cudem najbardziej oczekiwana gra roku
    >jest synonimem JAKOŚCI

    Tiaaa… Taki sam synonim jakosci jak Fifa.

    > a nie grę, która ma premierę w Auchan w koszyku z dużym żółtym kartonikiem ?GRY WIDEO ? 9,99?

    Ale wlasnie tam trafi za okolo pol roku – akurat na swieta, przy okazji bedzie to zbiezne z premiera ‘nowego’ CoDa i pewnie maddenu 11 (lub 12) – o… Tak sobie prorokuje.

    tl;dr – jaka gra taka jakosc.

  91. ziomasek ziomasek says:

    No to take and run xD

  92. kolos kolos says:

    w orginale te kolosy to juggernaut czyli jogurt :D a i tak samo nazywa sie m79 hahah kolos przytrzymaj x aby przelaczyc na kolos porazka tak samo jak z “zabezpieczyc perymyter” ja juz bym lepiej przetlumaczyl …MASAKRA

  93. [...] do polonizacji jesteśmy już przyzwyczajeni, gdyby nie fakt, iż jest to polonizacja na wyjątkowo niskim poziomie. Wśród fali kpiny i (częściowo zasadnych) zarzutów, jest jednak jeden czynnik, któremu nie [...]

  94. Kradziej Kradziej says:

    Nie ma tak dobrze, singiel też nie jest smaczny pod względem tłumaczenia: tłumacz nazwisko jednej z postaci – Dunn – raz załapał jako… “dunno”, czyli “nie wiem” =_=

  95. Keliah Keliah says:

    Trzeba przyznać, to tłumaczenie to porażka, ale autor przyczepił się do jednego trochę “niezawinionego”, mianowicie – “Joint Ops”.
    Przetłumaczono to jak przetłumaczono, ale szczerze po prostu NIE DA SIĘ tego zrobić tak, żeby zachować oba znaczenia, które tworzą ten humorystyczny element “połączne” & “marihuna” Wspólne operację jednak zamieniłbym raczej na coś w kierunku “Operacja Maryśka”…

    Jako przyszły tłumacz i zapalony gracz, naprawdę ubolewam nad takimi babolami w tłumaczenia, ale co poradzić, najwyraźniej wydawcy wolą zaoszczędzić na zatrudnianiu profesjonalnych tłumaczy.

  96. Yasmine Yasmine says:

    mam nadzieję że tylko spartolili tłumaczenie na xboxa360 że na Ps3 mowy o takich wpadkach niebędzie

  97. Greguus Greguus says:

    A juz myslalem ze kupie pl bo ludzie narzekaja i bedzie taniej… Ale czegos takiego nie zniese :(
    Szukam ANG!

  98. roxi roxi says:

    Moim zdaniem tłumacz kompletnie nie zna atmosfery gier komputerowych tego typu. Czyli w tym momencie odwala robotę bez sensu. Tłumazcenie zbyt dosłowne często doprowadza do takich własnie sytuacji. Tylko dlaczego ktoś mu na to pozwala????

  99. Simplex Simplex says:

    “Tylko dlaczego ktoś mu na to pozwala????”

    Zapewne dlatego, ze zgodzil sie przetlumaczyć w bardzko krótkim terminie za jakaś kompromitująco niską stawkę, za którą żaden faktycznie dobry tłumacz nawet nie odpaliłby komputera.
    Nie jest tajemnicą, że stawki za tlumaczenia gier sa najczescniej żenująco niskie więc tłumaczenia czesto robią osoby ktore sie do tego nie nadają (albo pasjonaci, ale ci sa pewnie w mniejszosci). LEM kretynsko pochwalil sie wydaniem miliona zlotych na reklame MW2. Gdyby choc ulamek tej kwoty przeznaczono na lokalizacje, moze w ogole nie byloby tego wpisu kolegi Massca (sorry, ale nie jestem pewien jak to odmienic, pewnie Masski, ale brzmi to dziwnie).

    A co do tej muchy – nie znam rosyjskiego, ale znam cyrlice. Pomyslalem, ze ta mucha to po prostu nazwa linii lotniczej, ale pewnie to faktycznie wpadka z nieodróżnieniem czasownika od rzeczownia.

    Przypomniala mi sie podobna wpadka z SOCOMa na PS2, z kampanii w polsce. W misji w kopali byly tabliczki o “twardym kapeluszu”. WTF? Ot, ktos bezmyslnie przekalkowal to ostrzeżenie:
    http://www.bringbackglam.com/storage/hard-hat-area.gif

  100. Robbie Robbie says:

    Ludzie przeszedłem gre w niecałe 5h,
    fakt ze kupiłem dla multi i dla mnie kicha bo nie ma dedykowanych serwerów i człowiek trafia na chybił trafił a “steam” cały czas nas obserwuje…Matrix czy co? Następny poroniony pomysł chłopaków z Infinity

  101. MacMus MacMus says:

    Shoot from the Hip = szczał z biodra ..
    nosz kurwa jego mać

  102. rex rex says:

    z tą muchą to może żarcik twórców? wiadomo ruskie samoloty (s)padają jak muchy :)
    a serio to chociaż nie wiem jak to w grze wygląda: ‘MUHA’ to z radzieckiego nasza mina ale jeśli przez ‘CH’ to nie wiem..

  103. [...] po piąte lokalizacja. Tutaj komentarz jest zbędny i wystarczy wpis, który pocznił massca na zagraconych; [...]

  104. Avalon Avalon says:

    A czego się spodziewacie???

    Jeśli wydawcy gier już znajdą tłumacza do gry to chcą mu płacić 16zł za stronę maszynopisu!

    Tak, wiem to z własnego doświadczenia… i odrzucałem takie propozycje, bo za stronę maszynopisu “na mieście” płaci się MINIMUM 35zł a 16zł to stawka gorzej niż głodowa…

  105. Rafal Rafal says:

    Może trzeba napisać jakąś skargę, petycję, cokolwiek… Wystarczyłby patch z możliwością włączenia angielskiej wersji napisów na konsolach…

  106. harry harry says:

    na steamie da sie zmienić język ale wtedy steam pobiera cała ge (ok.7gb) w wersji ENG.

    sam jestem posiadaczem X360 i tego nieszczesnego MW2 pl ale już na ebayu UK kupiłem sobie wersję ENG…

    Szkoda, naprawdę szkoda, ze nie da się zmienić języka w grze…

  107. X X says:

    Wy też niektórzy bardzo się znacie. Juggernaut to po polsku kolos, perymetr to termin wojskowy. Poza tym, że tłumaczenie to fail, to jednak w niektórych przykładach pokazujecie własny debilizm. “Ofiary penetracji pocisków” – trzeba być kretynem, żeby nie zrozumieć, to jest poprawne. Jeśli ktoś zostanie postrzelony dzięki penetracji pocisku, to jest jej ofiarą. :|

  108. Tadek Zieliński zooltar says:

    ta mucha (pisane muxa) to imo raczej easter egg a nie wtopa przy tluamczeniu.

    wypatrzylem tez kolejnego ‘chuja’ pisanego cyrylica na jednym z murkow w faveli.

    joint ops rzeczywiscie nie dalo sie przelozyc sensownie, wiec moze trzeba bylo zostawic?

    claymore mozna bylo przelozyc jako ‘mina claymore’ i nie byloby niescislosci

    a co do penetracji pociskow to czy tylko ja widze ze maska robi sobie z tego jaja? czizas…

  109. Jakub Kowalski Cubituss says:

    joint ops? “Operacja Zioło” i dziękuję. Srsly, it ain’t rocket science.

  110. Tadek Zieliński zooltar says:

    no dobra, ale to troszke zabija sens okreslenia joint ops – w wojskowym lingo to bardzo konkretna nazwa konkretnego organu (off we go to pr0n county :P )

  111. Jakub Kowalski Cubituss says:

    W wojskowym lingo joint ops to wspólne operacje różnych rodzajów sił, do czego chyba doszliśmy podczas naszej długiej dyskusji na GG ;)

  112. Michael_Martin Michael_Martin says:

    Chodzę do 6 klasy podstawówki i 4 lata uczę się J. angielskiego i myślę, że sam lepiej bym to przetłumaczył. “Czatownik”….. bardziej pasowałby Claymorowiec albo coś w tym stylu. Czekałem na MW2 od momentu wyjścia CoD WaW, bo Treyarch’owi nie wyszło. Myślę, że ten co to spolszczał wyda jakiegoś patcha do ów spolszczenia. W sumie prawdziwy gracz z Polski zagrałby i na chińskiej wersji. Przynajmniej będzie się z czego pośmiać z kolegami :P .

    PS. Na PC też będzie taka Polska masakra google translatorem???

  113. Tadek Zieliński zooltar says:

    mysle ze ten co tlumaczyl nie wyda, bo kladzie na to wszystko laske.

    wersja polska jest taka sama jak konsolowa, ale juz tu pisano jak zmienic na angielska – wystarczy przestawic interfejs steama na eng

  114. Mr_Baggins Mr_Baggins says:

    Z tym claymore to i tak dobrze, że nie przetłumaczył na “miecz górali szkockich”.

  115. Tadek Zieliński zooltar says:

    no ale Barrett z Berettą juz sie chlopakom pomylil.

  116. ariston ariston says:

    odlotowe =D

  117. [...] Super przykładem jest tu tłumaczenie MW2. Szef Lemu uważa, że polskie tłumaczenie tej gry jest na poziomie (przynajmniej to można wywnioskować z jego komentarzy na ten temat.). To kolejna typowa rzecz dla tego rynku – ciężko przyznać się do błędu. Duma, a przecież lokalizacja to tylko mała część developerki, w porównaniu do reszty produkcji. Terminy cisną. [...]

  118. Tomek Tomek says:

    Nie chcę nic mówic ale kolos to taki przeciwnik w stroju saperskim jest w tamtych misjach

  119. Chester Chester says:

    To trzeba być cięzkim durniem, przecież pierwszy lepszy tłumacz “z łapanki” i jakimś minimalnym pojęciu o jakiejkolwiek grze z serii CoD by to lepiej przetłumaczył.

    To tylko pokazuje jak głęboko polscy wydawcy gier mają w dupie polskich graczy.
    Kidyś kupiłem na stadionie pirata RedAlert 2 i wtedy myślałem że to tłumaczenie (prosto z translatora) jest tragiczne – MYLIŁEM SIĘ!

  120. Vato Vato says:

    ‘Claymore’ to przeca po naszemu ‘więcej kleju’ :P
    Dziwne ze nie przetlumaczyli :D

  121. Nanana Nanana says:

    OMG, gościu gdzie ty masz błąd barreta z berretą? Ja tam nie widzę błędu chyba, że tobie źle mózg działa.

  122. Vato Vato says:

    Popatrzcie lepiej na tą papierową instrukcję w pudełku z grą :) z tyłu jest klucz gry prawda? a nad nim mega text “NIE ZGÓB TEGO NUMERU” :D
    Mnie się wydaje że to tłumaczył jakiś 8-latek… a ja za to qrde 120zł dałem ehhh… może i dobrze że mam niewidoczne napisy w menu.

  123. LOLQUE LOLQUE says:

    Wtf, tyle komentarzy i nikt nawet nie wspomniał o błędach ORTOGRAFICZNYCH w singlu?

  124. Vato Vato says:

    …to wspomnij

  125. Cep Cep says:

    Czepiasz się a sam piszesz “maszynuwa” albo “pisze się z dużej litery”. Jak już coś to z wielkiej litery.

  126. Bartus8895 Bartus8895 says:

    Ja, takich błędów nie mam, bo kupiłem chyba 2 tyg po premierze, ale jest jeden błąd… mianowicie na instrukcji z tyłu jest napisane “nie zgÓb” tego nie mogli naprawić -.- xD

    A Kolosi to są takie czołgi w formie człowieka… xD

  127. harry harry says:

    mistrzowskie jest

    obrazek z samochodem.

    ENG: DRIFTER

    PL: WIERTARKA

    :D

  128. laska laska says:

    posikałem się ze smiechu i spadlem z krzesla ;D

  129. DiegoTan DiegoTan says:

    Świetnie to opisałeś! Ja ten problem (złych tłumaczeń, chociaż zabrałem się raczej za dubbingi) opisałem na swoim gramsajcie ( http://ja.gram.pl/DiegoPOL ). Te tłumOczenia zazwyczaj kończą się potrójnym failem, zwłaszcza, że nie dane użytkownikom konsol mieć jakiekolwiek opcje wyboru języka… Pozostaje tylko sprowadzać z Anglii (lub Allegro, jak czasem się znajdzie) “normalne” wersje. Ale ja mam taki problem, że np. w takim Dragon Age kompani używają naprawdę trudnych słów, przez co nie mogę zrozumieć różnych smaczków (wiesz, że np. Sundew to rosiczka?)

  130. p3p90 p3p90 says:

    Porażka… uczę się anglika od zaledwie 3 lat (mój główny język obcy to niemiecki), a przetłumaczyłbym to lepiej po przeczytaniu tekstów i kilku godzinach grania…

  131. zenith zenith says:

    Tak to było dawno i naq xshit`cie kupcie na ps3 i zobaczyc jak ładnie wszystko gra poczatek zawsze jest najtrudniejszy

  132. MaTi. M MaTi. M says:

    Ta, a z tyłu pudełka jest nie zgÓb(powinno być nie zgub) tego numeru, napisane nad kluczem do gry, w multi jest “skieruj tarczę w stronę przeciwnika który od ciebie STRZELAĆ!!!!! (…). Tak czy inaczej, jest tego mnóstwo.

  133. Halibutt Halibutt says:

    Od czasu Europy Universalis (jedynki) nie kupuję i nie wspieram gier wydawanych po polsku. Tam Coda uraczyła właścicieli gry takimi kwiatkami, że więcej się na tłumoczone gry nie skusiłem. Żeby nie było, CD Projekt z następnymi grami Paradoxu też nie radził sobie najlepiej, choć nie aż tak tragicznie.

  134. chasey lain chasey lain says:

    mi to wszystko nie przeszkadza mimo tego ze studiuje fil angielska, tylko dlatego ze gra jest mega i jest nawet smieszniej jak Ci takie patenty wyskakuja kiedy przejedziesz po paru typach jak walec. moze jestes cienki poprostu? ps single’a nawet nie odpalalem

  135. dominik dominik says:

    wiesz jezeli jestes nauczycielem jezyka polskiego to mozesz miec jakis problem ale jezeli jestes graczem np. tak jak ja zapalonym ktory czekal na ta gre nieco ponad rok to niepowinny przeszkadzac ci jakies bledy tlolmaczy wedlug mnie gra jest wyjeb…. w kosmos i nieprzeszkadzaja mi tak bledy.

  136. [...] tego tekstu napotkałem się z wieloma problemami, chociaż większość można zrzucić na karb żałosnej polonizacji Cztery Godziny 2. Kilka pierdółek tak mi nie dawało spokoju, że rzuciłem ten tekst w kąt z postanowieniem, że [...]

  137. pav pav says:

    zastanawiałem się właśnie którą wersję kupić….

    http://www.gazeta.pl

  138. ynleborg ynleborg says:

    Najbardziej podobał mi się komentarz Miłosza w RT na temat polonizacji: “jak ja chciałbym nakręcić film dokumentalny o tym, jak powstawała polonizacja MW2″

  139. Snejkux Snejkux says:

    Niektóre rzeczy kuleją, ale pan Genialny autor, sam pochwalił się swoją (nie)wiedzą w zakresie korzystania ze słownika – maszynUwa.

    no bo lepiej się śmiać z błędów stylistycznych, na rzecz własnych ortograficznych ?
    I on się załamuje, że słabe spolszczenie -.-

    do autora: Ogarnij się i kup se słownik.

  140. Makalikus Makalikus says:

    Gość się śmieje ze spolszczenia, a sam pisze “maszynUwa”, hahahaa
    Co za idiotyzm xD

    Powiem tylko tyle:
    Synek, Synek !
    Nie ma takiego głupiego gadania !
    Koniec imprezy, dziękuję, dobranoc !

    PS. Kumaci wiedzą o co kaman ;]

  141. eli eli says:

    @ Makalikus

  142. eli eli says:

    @ Makalikus
    jakbys sie nie domyslil, to maszynuwa byla sarkazmem, takie trudne slowo.

  143. unkz unkz says:

    buahahahhahahah

    a ostatnio chciałem przełączyć na polską wersję.

    Już nie chcę.

  144. Daro Daro says:

    Kolos to byl oryginalnie Juggernaut
    Tez mialem probelmy z tym gownem. Kiedy zobaczylem ze rosjanie przedzierają sie przez nasz “perymeter”(jak w SP eliminujemy druzyny wroga w bialym domu) w koncu zmienilem na angielska

  145. ZameR ZameR says:

    To tłumaczenie to porażka, mój faworyt? Tytuł “owned.” przetłumaczony na “posiadany.” xD.

Leave a Reply