Gwent: The Witcher Card Game

Gwent: The Witcher Card Game

Jun 14
Gwent: The Witcher Card Game

Dzisiaj wreszcie mogę powiedzieć, czemu mam mało czasu na pisanie bloga – CD Projekt Red na konferencji Microsoftu zapowiedział Gwent: The Witcher Card Game (lub też Gwint: Wiedźmińska Gra Karciana, jeśli ktoś woli), czyli tytuł, nad którym w tejże firmie pracuję 🙂

Wszystkie dostępne informacje zamieściliśmy na playgwent.com, tam również zachęcam do zapisania się na zamkniętą betę. W telegraficznym skrócie: multiplayer kartami pięciu frakcji, duży (nawet bardzo) nacisk na strategię i w miarę niewielki wpływ farta na wynik starcia plus epicka kampania singleplayerowa z wyborami i konsekwencjami. I oczywiście bitwami rozgrywanymi w Gwinta. A Gwint to taka gra, która zdobyła serca masy ludzi, którzy grali w Wiedźmina.

A o innych grach, w które gram, też będę pisał oczywiście 🙂 Za stary jest ten blog, żebym przestał.

12 comments

  1. avatar
    Stary

    Murzyna musieliście wsadzić do trailera?

    A karcianki nie są dla mnie. Ja bym chętniej coś o Cyberpunku poczytał.

  2. avatar
    Pshzz

    Noo, odpowiedni człowiek przy pracy nad odpowiednim tytułem. Trzymamy kciuki za powodzenie.

    Okej, ale dalej nie kumam po grzyba loty nad Syberią w nawiązaniu do Gwinta.

  3. avatar
    Void

    Ciekawe czy kiedyś nastapi zmierzch MtG.
    Gwint będzie tylko elektroniczny?

  4. avatar
    bluesboy

    Hej ! Cubi czy jest szansa, że odpowiesz na następujące pytania:

    1. Czy gra będzie płatna i bez mikropłatności czy będzie darmowa do pobrania, a będą mikropłatności?
    2. Kiedy wersja na iOs/android?

  5. avatar
    Cubituss

    Stary –> strasznie głupie to pytanie. “Musieliście wsadzić blondyna do trailera?”, no weź się zastanów. Był taki aktor, pasował reżyserowi konceptualnie, fajnie widzieć cosplayerów teoretycznie “nie pasujących” do roli (dryblas jako krasnolud, funny!). Kolor skóry? Daj spokój, kogo to obchodzi.

    Pshzz –> kiedyś opowiem

    Void –> to, o czym piszę, to wersja cyfrowa

    bluesboy –> 1) Darmowa do pobrania z mikropłatnościami w środku.
    2) na razie mówimy o konsolach i PC, nad mobile zastanowimy się, chociaż ofc im więcej platform, tym fajniej 🙂

  6. avatar
    Stary

    Ale blondyni to w świecie Wiedźmina byli. W przeciwieństwie do murzynów. A tutaj wygląda to na podlizywanie się Amerykanom, którzy też w każdym filmie, serialu czy grze muszą normę murzynów wyrobić (nawet jeśli to zaledwie kilkanaście procent ich populacji).

  7. avatar
    Cubituss

    To nie są postacie z Wiedźmina. To są cosplayerzy.

  8. avatar
    Stary

    Cosplayerów jest milion. Murzyńskich cosplayerów pewnie garstka. I wybrali murzyna. Przypadek? Wątpię, to raczej przykład “token black guy” http://www.thefreedictionary.com/Token+black+guy który w polskiej grze nie ma sensu i oznacza podlizywanie się Amerykanom.

    No ale zostawmy to już.

  9. avatar
    Pajratus

    Dokładnie zostawcie w spokoju tego murzyna, gra ma być sprzedawana w stanach murzyn być musi. koniec kropka.

    Nie pisz Cubi że to nikogo nie obchodzi bez znaczenia i przypadek bo na pewno tak nie jest, ale nie macie na to wpływu. Tzn macie ale po co sobie zmniejszać sprzedaż?

    Jak dostało się pierwszemu wiedźminowi w stanach że to sexistowska gra, to w 3 wiedźminie Geralt to wykastrowana ciota (oczywiście w stosunku do 1 gry) ile on tych panienek miał? Z czego przy każdej trzeba było podchodów narobić że to aż żałosne było , Gdzie te czasy córki młynarza 🙂

  10. avatar
    Termez

    Czemu nie ma bety na PS4?

  11. avatar
    grocal

    “Shut up and take my money!”

  12. avatar
    ArrinKill

    Osobiście w takie gry lepiej grać zwykłymi kartami niż na kompie to nie to samo. Szkoda kasy…

Leave a Reply