Driver … is back ?

Driver … is back ?

Jun 08
Driver … is back ?

Piłka szybka, ale konkretna: pojawił się teaser nowego Drivera.

Wszystkim, którzy grają od niedawna powie on mniej  więcej tyle: fajna gra o samochodach prawdopodobnie.

Wszystkim, którzy grali w pierwszą część (a było to 11 lat temu w Erze Peceta) zakręci przysłowiową łezkę w oku. Pozornie kozackie, ale mało mówiące manewry na parkingu podsumowuje kluczowy moment filmiku: 55-ta sekunda.

Tak, tak, weterani wiedzą o co chodzi :) Męczarnie z treningiem, które były dopiero przygrywką do jednej z najlepszych samochodówek w historii gier (IMO). Dlaczego? Bo oprócz samego auta i trasy do przejechania dostaliśmy to, czego brakuje mi dzisiaj w wymuskanych i precyzyjnych jak szwajcarskie zegarki wyścigówkach: fabułę, klimat, styl…

Zresztą pisałem o tym ostatnio. Teraz widząc zapowiedź comebacku do tego co było naprawdę dobre, liczę że na obietnicach się nie skończy…

14 comments

  1. avatar
    MAx

    Nienawidzę. Ten. Trening.

    Jak byłem młodszy nigdy nie potrafiłem go przejść. I jak dobrze pamiętam nie było sposobu ominięcia tego parkingu.

  2. avatar
    Cubituss

    OMG MAx… kocham TO, nienawidzę TEGO. :) Sorry, musiałem.

  3. avatar
    lewik

    Trening był hardkorowy ale do zrobienia. Zresztą niektóre misje później były jeszcze trudniejsze. Massca Driver to także muzyka i rasowy bulgot V8 pod maską. Ach, jednak z moich najukochańszych gier ever.

  4. avatar
    Cymcyk

    Co wy gadacie przecież ten trening był łatwy… Przecież to sam początek gry był :D

    ZAGRAM W TO CHĘTNIE!!!

  5. avatar
    Rychu

    Troche spusciliscie z tonu ostatnio, zaczynacie tematy o danej grze i… nic wiecej o niej nie piszecie. Gdzie wrazenia po przejsciu AW, RDR i tak dalej?

  6. avatar
    Cubituss

    Jeździłem po tym garażu, i jeździłem, i jeździłem, i jeździłem, i jeździłem, i się wkurwiłem, i dalej jeździłem i jak już wyjechałem z garażu, to mi się nie chciało już nic. I tyle było mojego grania w Drivera.

  7. avatar
    Cubituss

    Rychu -> AW? Another World? ;) RDR nie jest jeszcze skończone.

    Plus piszemy to, co nam na sercu leży. Czasami recenzja nie leży, za to zajara nas trailer. Zresztą teraz przy E3 będą częste update’y z komentsem (zawsze, żadnych przeklejek pressreli) i mam nadzieję, że nam takie częste updatowanie zostanie we krwi.

  8. avatar
    karwasz

    Jeździłem, jeździłem, jeździłem, aż w jakimś top secrecie, czy innym bajtku znalazłem czita na ominięcie tego fragmentu. Jedyny czit w grze, którego się nie wstydzę. Reszta była tego warta.

  9. avatar
    grocal

    Ten “test” w podziemnym garażu zapada chyba każdemu grającemu w “Drivera” głęboko w pamięć. Ciężko, ostro i bez taryfy ulgowej – jeden błąd i do domu. Ciekawi mnie co szykuje Ubisoft w związku z tą marką.

    BTW, podobnie ciężkie “testy” przechodzi się niemal na każdym poziomie w szkółce rajdowej w “Richard Burns Rally”. Tam do tego mamy do czynienia z dość realistyczną symulacją i faktycznie większość manewrów wymaga niemal identycznych działań, jakie byśmy wykonali w prawdziwym aucie, np. scandinavian flick.

  10. avatar
    prezii

    A mi brakuje dzisiejszych grach takich wyzwań, choćby genialna kariera kierowcy rajdowego z NFS Porsche. Garaż przeszedłem, nie obyło się bez nerwów.Zaciąłem się za to na jakiejś totalnie przegiętej misji pod koniec gry. Szkoda, że zmarnowali potencjał, Driver3 to porażka a na trailerach wyglądał świetnie. Parallel Lines to typowy średniak. Zamiast ślepo gonić Gta powinni się skupić na frajdzie z prowadzenia auta i pościgów.

  11. avatar
    bzofik

    A ja w to na Playstation grałem, ale całkiem niedawno, jakoś tak w okolicach premiery kinowej Matrixa. Prawdę mówiąc, niespecjalnie przypadła mi do gustu ta gra i dosyć szybko rzuciłem ją w kąt. Pomysł fajny, ale pykanie w to bardziej irytowało niż bawiło.

  12. avatar
    Desper

    Aż sobie Amisie 1200 odpalę.
    Cubi, może jakiś blog z tamtych czasów? :)

  13. avatar
    Cubituss

    Desper, całkiem fpytke pomysł, opiszę co kochałem na Amidze i dlaczego :) I jak strasznie to dzisiaj wygląda na WinUAE :)

  14. avatar

    Man – there are some rude bastards on the roads today. Particularly one Merc driver

Leave a Reply