Uncharted 3 – killer

Uncharted 3 – killer

Jun 07

No cóż, zawsze chciałem, żeby przenieść przygody Indiany Jonesa na ekrany monitorów lub telewizorów z zachowaniem tych wszystkich niesamowitych akcji, jakie archeolog przeżywał. Żadna gra o IJ nie zbliżyła się nawet do tego, co sobą zaprezentował Uncharted 2 i wygląda na to, że trzecia część będzie jeszcze bardziejsza. Lot na siatce za samolotem transportowym – rewelacja.

Sony pokazało mocnego killera, szacunek. Trzeba będzie odkurzyć PS3.

6 comments

  1. avatar
    Mr_Baggins

    Różnica między U2 a U3 nie będzie tak kolosalna jak między U1 a U2. W ogóle Uncharted to zadziwiająca seria – w zasadzie nie zawiera niczego odkrywczego, składa się z ogranych schematów: skakanie, strzelanie, osłony. Ale połączono w sposób rewelacyjny, nie pozwalający oderwać się od monitora. Mnie wciągnęło o wiele bardziej niż Tomb Raidery.

  2. avatar
    angh

    O jakiej roznicy mowisz? czy to, ze miedzy 6 a 4 czescia gwiezdnych wojen nie ma specjalnie roznicy na ekranie, oznacza to, ze 6 czesci nie warto ogladac? 6 czesc nie zawiera niczego odkrywczego – szturmowcy strzelaja, jedi bucza mieczykami, a krazowniki imperium majestatycznie wjezdzaja w kadr, z planeta w tle… 😉
    Uncharted to nie grafika, choc ta jest na wysokim poziomie, dla mnie to fabula, historia, zgrabnie opowiedziana, zamknieta, i peknie podana. To sa filmy w stylu indiana jones, a o takie kino dzisiaj ciezko. Mozna powiedziec, ze fabula uncharted to tez niby nic nowego, ale wtedy trzeba by dodac ze od lat nie pojawia sie nic z oryginalna fabula. Ja gram, czy ogladam filmy, czy tez czytam ksiazki dla fabuly, lubie dobra opowiesc, bez dluzyzn, ale tez bez pomijania pobocznych watkow. Dlatego uncharted wpasowuje sie w moje potrzeby, dlatego infamous mi sie akurat spodobal, dlatego nie bylem fanem pierwszych tomb riderow, i dlatego nie specjalnie grafika jest dla mnie wyznacznikiem jakosci. A the longest journey to po prostu poezja 😉

  3. avatar
    Mr_Baggins

    @angh – mówię o tym, że U3 nie będzie taką rewolucją wizualną jak był U2 (co w niczym nie umniejszy mojej oceny gry), po prostu stwierdzam fakt, że poprzeczkę zawieszoną przez U2 trudno będzie przeskoczyć na obecnej generacji konsol. U3 na pewno kupię w dniu premiery i pewnie nie odpuszczę, póki nie skończę, bo ta seria coś w sobie ma.

  4. avatar
    AutFrejn

    Biedny Cubbi będzie musiał grać na tym wieśniackim padzie 😉 Jak żyć? A tak na poważnie to czekam na ten tytuł z wręcz niezdrową podjarką i dalej twierdze że pewien reżyser powinien pograć w Uncharted zanim znów zgwałci pewną znaną markę 🙂

  5. avatar
    Ake

    Różnica między U1 a U2 nie była taka wielka.
    Trochę szkoda, że ND nie wróci do Jaka, swojej lepszej serii.

    A Rayman Origins i tak daje lepsze wrażenie.

  6. avatar

    Do tego co angh napisał dodam jeszcze, że często gry porównywane są na podstawie grafiki (nowy TR jest lepszy od U3, realy?), a później okazuje się, że recenzja gry sprowadza się do: grafika ok, ale nie warto grać.

    Dla mnie U3 to multi. Ja wiem, że to nie jest CoD czy BF, ale w U2 dużo grałem i świetnie się bawiłem. Na stronie ND opisano ogólnie nowe ficzery trybu multi i wygląda to baardzo dobrze. Kumpel mnie ostro indoktrynuje na premierę U3 i chyba się ugnę. Na rzecz produkcji ND porzucę przestępczy/złodziejski proceder kupowania używanej kopii.

Leave a Reply