Mass Effect 3 nadchodzi

Mass Effect 3 nadchodzi

Feb 21

Jestem wprawdzie trzecim Mass Effectem podniecony najmniej ze wszystkich części serii – zupełnie nie wiem dlaczego – ale jakoś ta kosmiczna opera trafia do mnie swoim, no cóż, sztywniactwem i patosem. Science-fiction jest ostatnio strasznie zaniedbanym gatunkiem tak w grach, jak i w filmach, dlatego jak sądzę na Mass Effect 3 dość mocno czekam, również ze względu na potencjalną możliwość pozwiedzania Galaktyki – a zwiedzanie lubię, o czym wczoraj pisałem.

Nie wiem czy gra będzie dobra, nie wiem czy znowu nie będzie płakania, że za dużo zręczności i stojących, przemawiających kukieł… ale naprawdę mam ochotę w to zagrać. Bardzo. A ten nowy trailer przypomina mi o tym bardzo wyraźnie.

8 comments

  1. avatar
    henio

    Mnie ta czesc w ogole nie rusza. W jedynke gralem, dwojka tez mi sie calkiem podobala, a tego nie chce tknac. Po czesci to zapewne wynik “renomy” Bioware, od ktorego trzymam sie z daleka po Dragon Age II. Po czesci steamowe fanbojstwo (ja naprawde wszystkie gry chce miec na jednej liscie) i niechec do Origin. A tak naprawde to chyba mam troche dosc grania, coraz mniej czasu na to poswiecam.

  2. avatar
    Pit

    Hehehe Cubi jak chcesz pozwiedzać galaktykę to kup SWTOR:P
    Co do ME nie wiem dlaczego ale ta gra kompletnie do mnie nie przemawia, doczołgałem się do połowy pierwszej części i podziękowałem.Podobno Coop w ME3 miażdży z tego co wczoraj słyszałem na tsie 🙂

  3. avatar
    Qrak- gra

    słyszałam, że w trójce ma być jakieś masakryczne zakończenie, wie ktoś może co się stanie z Shepardem??!!

  4. avatar
    rmz

    Jedynka była fajna, trochę RPG, trochę wodolejstwa, space opera, poświęcenie towarzysza, nawet jazda mako mi nie przeszkadzała. Dwójka była słaba, ale i tak ją zmęczyłem, przy czym zmęczyłem, to dobre słowo. Towarzysze też ginęli, ale nie do końca wiem dlaczego, wodolejstwa było mnóstwo, RPG wcale. Ukończyłem ją trochę z musu, bo jak doszedłem do połowy, to warto było skończyć. Za to trójka mnie zupełnie nie interesuje. Nie mam save’a z dwójki, a żebym zaczął bez save’a, to musieliby z tego zrobić większego rpg niż jedynka, a tego nie zrobią. Jak chcę pograć w strzelankę tpp, to mogę wybrać coś innego.

    I zgadzam się z przedmówcą, chcesz pozwiedzać galaktykę, to kup SWTOR.

  5. avatar
    ThrashHMG

    Ja po pograniu w demo ME3 postanowiłem dać 1 jeszcze jedną szansę. Za pierwszym podejściem przeszedłem może połowę gry. Jednak po dłuższej przerwie gra się całkiem smacznie.

  6. avatar
    Mr_Baggins

    A ja chcę bo jakoś też mnie wciągnęła historia. No i chcę zobaczyć Tali bez hełmu.

  7. avatar
    Don Simon

    Dla mnie to druga najważniejsza premiera roku.

    Pierwsza to oczywiście nowe UFO…

  8. avatar
    tywin

    Ale ta scena z chłopcem zupełnie niszczy klimat. Co to za bezsens, żeby postać określana jako “ruthless” i “renegade” prawie popłakała się na widok czegoś, co na wojnie jest normą. Taki Shepard wybił cała ludzką kolonię (renegade choice w ME1) oraz 300tys. Batarian (paragon i renegade choice w ME2: Arrival DLC), a tutaj nagle płacze z powodu jednego dziecka? Zero immersji.

Leave a Reply