Cuphead – kolejny megaindyk

Cuphead – kolejny megaindyk

Jun 18

Myślałem, że po Unravel nie zobaczę już nic ciekawszego, ale zobaczyłem Cuphead i zmieniłem zdanie. Tak jak nowy Rayman był idealnym przeniesieniem w świat gry kreskówek sprzed 20 lat, tak Cuphead sięga znacznie dalej w przeszłość i proponuje grę platformową w klimatach wczesnego (czyli takiego z lat 30) Disneya.

Projekt i animacja postaci, charakterystyczne rozmycie ekranu, kolory jak z kasety VHS – ta gra wygląda na niesamowicie spójne dzieło. I do tego mocno hardkorowe. Premiera w przyszłym roku na Xbox One i PC.

No i to strzelanie z palca. Czysty miód.

6 comments

  1. avatar
    Olas

    Wow, wyglada niezle, szkoda ze nie bedzie na PS4 :/

  2. avatar
    angh

    Ona byla juz na zeszlym E3.
    btw kontrolki tutaj dzialaja;)

  3. avatar
    Cubituss

    Przegapiłem na zeszłym E3.

    Kontrolki – beyond me 😀

  4. avatar
    ldzr

    Oooo, robi faktycznie.
    Jak mi tylko siądzie sterowanie, to przeczuwam ostrą walkę.

  5. avatar
    Kolo

    No wlasnie. Grę zapowiedziano już wcześniej.

  6. avatar
    sasquach

    Piękne. Unravel mnie nie zachwycił wizualnie, nie mój styl, ale oglądanie trailerów tego to prawdziwa przyjemność.

    A co do platformówek to polecam Rogue Legacy którym się ostatnio zachwycałem. Cały trik polega na tym, że za każdą śmiercią zaczynasz od nowa, ale zachowując wszystkie umiejętności i ekwipunek. Przez co etapy które początkową były niemożliwe do przejście stają się banalne, a otwierają się drogi do trudniejszych etapów.

Leave a Reply