Call of Duty: Black Ops II – skok w przyszłość

Call of Duty: Black Ops II – skok w przyszłość

May 02

Tego się nie spodziewałem. Nowy CoD zamiast opowiadać o tajnych operacjach wojskowych z zeszłego wieku skoczy w przyszłość (a konkretnie w rok 2025) i tam każe nam zmagać się z Anonimowym (yeah, Guy Fawkes!) przeciwnikiem, który przejął kontrolę nad dronami i mechami, i teraz równa z ziemią Najważniejsze Miasto Świata czyli Los Angeles.

Nie jestem przekonany co do skoku w przyszłość. Nie wątpię, że gra będzie bardzo dobrym efpeesem, ale moim zdaniem futurystyczny setting jest tak już obstawiony (Crysis 3 i nowy Ghost Recon chociażby), że to średnio udany pomysł. Zagram, bo lubię hipnotyczne tempo serii, ale mam nadzieję, że przejście w rok 2025 jest chwilowe. Co więcej, sami twórcy chyba też tak uważają, bo po analizie napisów pojawiających się naokoło logo Treyarch na końcu trailera wychodzi, że będziemy brać udział w inwazji USA na Panamę w 1989 roku i w jeszcze paru nieco starszych oraz nieco młodszych rzeczywistych akcjach wojskowych.

Spodziewałem się pogłębienia tematu Wietnamu, może Korei, a może jakichś irackich czy afgańskich epizodów – tymczasem będę strzelał do kroczącego psa z karabinami po bokach kabiny. No nie wiem…

22 comments

  1. avatar
    Reptil3

    Oglądam ten trailer już któryś raz i nadal nie jestem pewien czy ja, czy Treyarch przestali rozumieć znaczenie “Black Ops”

  2. avatar

    Nie. Nie. Nie. Składam preorder na nowy MOH i starczy.

  3. avatar
    Cubituss

    Ja chyba będę grał w Diablo, tak ogólnie 😀

  4. avatar
    Void

    Odpuszczę sobie choćby dlatego że Black Ops działał fatalnie w porównaniu z całą (pod)serią Modern Warfare.

  5. avatar
    Cubituss

    A właśnie, tak mi się przypomniało – lata temu krążyła plotka, że mają zamiar zrobić Call of Duty: Future Warfare. I pewnie to się tak nawet miało nazywać. Ale skoro Black Ops sprzedało się tak dobrze…

  6. avatar
    Basmacz

    Po 15 maja nowe gry nie beda mi juz potrzebne.

  7. avatar
    Kradziej

    No i super.
    Nagle wszyscy znowu zaczynają się zachowywać jak wtedy, kiedy zapowiedziano CoD4.
    “Ojeeej, ale Call of Duty to SERIA O DRUGIEJ WOJNIE!”. A potem ludzie z Infinity Ward powiedzieli, że już od dawna chcieli to zrobić, a CoD2 zostało wymuszone przez Activision.

  8. avatar
    bb.bartosz

    ‘Będę strzelał do kroczącego psa z karabinami po bokach kabiny’. Ale z grzbietu konia będziesz strzelał!

    (albo też, z wnętrza kroczącego psa będzie można strzelać do koni)

  9. avatar
    Kradziej

    BTW, potwierdzono, że fabuła rozgrywać się będzie nawet trzytorowo, z czego jedna trzecia to lata ’80, druga trzecia 2025, a o pozostałej części cisza.

  10. avatar
    Skrzypas

    Kradziej -> czyli w skrócie pisząc – taki outakes ze wszystkich części CoD.

  11. avatar
    Janek

    Srał na to pies. D3 opłacone i tyle w temacie.

  12. avatar

    Strał to koń, bo pies ma być mechaniczny

  13. avatar
    henio

    Koń srał i to z mocapem!

    Tymczasem ogladelem gameplay z Ghost Recon: FS i nie wyglada to tak zle, moze i CoD w przyszlosci nie bedzie gorszy od poprzednich CoDow.

  14. avatar
    vel

    Podobno ilość preorderów przekroczyła tą na pierwszego Black Opsa. Nie wiem, nie rozumiem…

  15. avatar
    DFGGHJK

    Już mnie wkurwia to, pociśnij coda = jesteś prawdziwym graczem… ja pierdolę nie chcecie to nie grajcie, żałosne jest to psioczenie w każdym miejscu internetu. No i skoro CoD jest tak zjebany to czemu wciąż ma najlepszego singla?

  16. avatar
    Janek

    Ależ my nie gramy (przynajmniej ja). Moje granie w cod zakończyło się na MW2. To nie odbiera mi prawa do komentowania. Jeszcze skarbie napisz mi że MW2 ma najlepszego singla buahahahahhahah…..

  17. avatar
    DFGGHJK

    Tak, oczywiście, teraz nikt nie gra 🙂 A potem pierdyliard egzemplarzy ufoludki kupują. Może nie odbiera ci to prawa do komentowania, ale twój komentarz jest warty tyle co gówno.

    A singiel na pewno będzie lepszy niż w BF3.

  18. avatar

    A ja singla MW3 jeszcze nie ruszyłem. CodBO2 z PRZYSZŁOŚCI? c’mon… to dla mnie… a zresztą, nieważne. I tak nie mam/nie będzie czasu.

    właśnie zamieściłem 4 (CZWARTY) wpis na swoim blogu w tym roku (i zastanawiam się – jak mi się udało w 2009 strzelić ich 80+ ;)). bf3 w tym roku, stąd BO2 mnie może… 😉
    http://graniaczas.blogspot.com/2012/05/przeklety-czasale-coz-daje-rade.html

  19. avatar
    Janek

    Tak oczywiście NIE GRAM W COD – czy wystarczająco wyraźnie napisałem? Według statystyk na steam w MW1+2 grałem w sumie 15 godzin (singiel i multi) i mam dość. Jak dla mnie to kolejne części może (jak będzie u mnie posucha z grami, na co się nie zanosi na szczęście) mnie zainteresują w cenie ~20 PLN/sztuka. Na tyle wyceniam wartość tego “dzieła”.
    Ps. Komentarz podtrzymuję – SRAŁ NA TO PIES !!!
    Pps. A Ty szanowny Acti-lemingu złoż preorder, a najlepiej trzy, pozdrawiam 🙂

  20. avatar
    foxiu

    eeee, będzie spoko. Będzie rozmach na ekranie, holyłódzki scenariusz i szybkie tempo. Pewnie znów pojawi się tona komentarzy od gimbusów którzy skończą to w jeden dzień, że gówno, że to i że tamto. Ale jak ktos ma rodzinę, jakieś sensowne hobby nie wymagające komputera i wygospodaruje na granie godzinę – dwie dziennie – to myślę że nie będzie na CoDa narzekać. A gimbusy niech narzekają (bo i tak będą sprzedaż napędzać) 😉

  21. avatar
    Janek

    @foxiu
    Dokładnie tak jak mówisz, z tym że gimbusy raczej nie narzekają na ten tytuł, tylko szybko lecą po swoją kopię tej “niesamowitej wojennej opowieści”.

  22. avatar
    Mam Oczy lol

    Za 2 lata Call of Duty: Space Fighter pre-order = odblokowane dzialo plazmowe do trybu multi, a na serio to brakuje mi gier z okresu II wojny swiatowej

Leave a Reply