Kingdoms of Amalur – cichy killer

Kingdoms of Amalur – cichy killer

Feb 22

Nie wiem co to jest ten cały Amalur. Nie interesuje mnie specjalnie królestwo, ani jego problemy. Mam kłopot z wgryzaniem się w fabułę, w której elfy nazywane są fae, mimo że identycznie wyglądają i nawet budownictwo mają analogiczne do tego z World of Warcrafta. Cała moja obojętność wobec cyfrowego świata nie zmienia to faktu, że wczoraj grałem w Kingdoms of Amalur: Reckoning...

Bulletstorm – game over

Bulletstorm – game over

Feb 06

Zabrałem się za czyszczenie kupki wstydu, która niestety aktualnie narośnie, bo zacząłem poświęcać swoje życie (i duszę) Skyrimowi. Zanim to jednak uczyniłem, udało mi się skończyć Bulletstorma, projekt-zagadkę, który rzekomo poszedł “tak sobie”, mimo przychylnych recenzji, z których najlepiej wspominam zdanie “Bullestorm wygląda tak, jak powinien wyglądać...

Uncharted 3 – game over

Uncharted 3 – game over

Feb 02

No i skończyłem Uncharteda 3, niestety z uczuciem “o rany, wreszcie”. Nie była to zła gra, absolutnie nie. Natomiast cierpi na kilka bardzo irytujących błędów, mocno obniżających wartość rozgrywki. Przede wszystkim twórcy z Niegrzecznego Psiaka wpadli w pułapkę własnoręcznej roboty. Wypełnili dół naostrzonymi palami, przykryli go ściółką, a potem z łoskotem...

Assassin’s Creed: Revelations – recenzja

Assassin’s Creed: Revelations – recenzja

Jan 03

Skończyłem Assassin’s Creed: Revelations. Stosunkowo niedawno hasałem jeszcze po dachach Rzymu, a tu mnie nagle naszło na to, żeby zwiedzić też Konstantynopol w podobnych warunkach przyrody… i nie zawiodłem się. Wcale się nie zawiodłem. Ba, powiem więcej, wciągnęło mnie na tyle, że urządziłem sobie chwilę zbieractwa achievementowego. Ale do rzeczy: zamiast pisać...

Rayman: Origins – szaleństwo w czystej formie

Rayman: Origins – szaleństwo w czystej formie

Dec 30

Wczoraj wreszcie usiadłem na dłuższy moment do Rayman Origins z silnym postanowieniem zrozumienia mechaniki tej gry oraz tego, czemu Jasiek na swoim sejwie musi cośtam jeszcze zrobić, żeby odblokować sobie następny poziom. Czysty sejw, chciałem grać sam od zera, ale młodzież zgłosiła walny protest, więc zaczęliśmy grać od samego początku wprawdzie i na moim sejwie, ale na trzy...

Skyrim – pierwsze wrażenia

Skyrim – pierwsze wrażenia

Dec 27

Znalazłem pod choinką to, co znaleźć miałem nadzieję – czyli xboxowego Skyrima. Poprzednie The Elder Scrolls darzyłem umiarkowanym uczuciem, zawsze podobały mi się w miarę, ale nigdy żaden mnie nie wciągnął po same końcówki uszu i żadnego nigdy nie skończyłem (chociaż w Oblivionie byłem już blisko końca). Czy tym razem będzie inaczej? Czas pokaże. Na razie jednak,...

Battlefield 3: Back to Karkand. Jest moc!

Battlefield 3: Back to Karkand. Jest moc!

Dec 13

Pograłem dwie godzinki w pierwszy dodatek do Battlefielda 3, Back to Karkand. Obawiałem się trochę tego, że na konsoli mapki pamiętane z setek godzin na pecetach okażą się zbyt ciasne. Okazały się ciasne. Ale nie zbyt. Bo to, co się na nich dzieje, to wreszcie prawdziwa wojna! Nie ma w podstawowym Battlefieldzie 3 ani jednej mapy tak dobrej jak dowolna mapa w dowolnym trybie z Back to...

Assassin’s Creed: Revelations. Pierwsze wrażenia? Rewelacja.

Assassin’s Creed: Revelations. Pierwsze wrażenia? Rewelacja.

Dec 05

Jestem wielkim fanem Assassin’s Creeda. Pierwszą część skończyłem z zapartym tchem, wykonując nie tylko tyle misji pobocznych, ile było potrzebnych do przeprowadzenia kolejnego zabójstwa, ale wszystkie – i jeszcze żałowałem, że jest ich tak mało. Dwójka to było spełnienie marzeń, a Brotherhood – rozwinięcie wszystkiego, co się dało w grze rozwinąć. Jako...

Lego Harry Potter: Years 5-7. No co?!

Lego Harry Potter: Years 5-7. No co?!

Nov 30

Dawno nie pisałem, będąc zajętym między innymi chodzeniem na konferencję dotyczącą trendów w światku growym, o której jakiegoś mega wpisu nie będę kręcił, ale za to przytoczę coś ciekawostkowego na dniach. Dziś jednak o grze, która przemknęła pod radarem dosłownie wszystkich, a absolutnie na to nie zasługuje. Mowa o drugiej odsłonie Lego Harry Potter, gry niesłusznie...

Battlefield 3 – krótka recenzja trybu single player

Battlefield 3 – krótka recenzja trybu single player

Nov 26

Wreszcie doczołgałem się do końca singleplayera w Battlefieldzie 3. Doczołganie się było bardzo trudne, ponieważ jak tylko włączałem BF-a, to w 9 przypadkach na 10 widziałem grających znajomych i cóż – po prostu musiałem się do nich dołączyć celem wspólnego pofragowania. Co więcej, w połowie kampanii padły mi sejwy (lesson here – nie wyłączaj konsoli, gdy na...

Page 5 of 6« First...23456