Humble Origin Bundle – Electronic Arts pokazuje, jak się zmienia generację

Humble Origin Bundle – Electronic Arts pokazuje, jak się zmienia generację

Aug 15

Jeszcze przez dwa tygodnie dostępny jest najlepszy (bo składający się z samych gier kategorii AAA) bundle w historii. Pod adresem www.humblebundle.com (czyli tam gdzie zwykle) można kupić zestaw gier samych Electronic Arts i to o dziwo nie crapów, tylko naprawdę porządnych tytułów. W modelu pay what you want (czyli za minimum 1 dolara) dostępne są Dead Space, Burnout Paradise: The...

Gra bez multi to porażka?

Gra bez multi to porażka?

Nov 30

Duża szyszka z Electronic Arts stwierdziła niedawno w wywiadzie, że kiepskie wyniki Mirror’s Edge’a oraz (nie aż tak kiepskie, ale za słabe) pierwszego Dead Space’a to między innymi wynik braku trybu multiplayer, którego gracze oczekują od każdego już tytułu. Multi w ME innego niż to, które w grze jest (czyli biegania do duszka) jakoś sobie nie wyobrażam, w DS-ie...

50k

50k

Oct 27

Stuknęło mi na xboxowym koncie 50.000 punktów. Oznacza to, że albo wymaksowałem 50 gier (czego oczywiście nie zrobiłem) albo grałem w nieprzebrane morze gier, w których nie chciało mi się robić wszystkiego, co twórcy przewidzieli do zrobienia. I tak mnie trafił wniosek, że zasadniczo nigdy nie chciało mi się wszystkiego w grze robić. Gry, w które grałem nałogowo, zawsze...

Dead Space. Strasznie (i) dobrze.

Dead Space. Strasznie (i) dobrze.

Mar 13

Naczelnym powodem dla którego zaczeliśmy pisać sobie na tym blogu była chęć poinformowania znajomych, mniej zaangażowanych w temacie gier o tym w co warto zagrać. Warto bardziej lub mniej. Z tym większą przyjemnością parę słów dzisiaj o Dead Space – grze w którą zagrać trzeba. Obowiązkowo. Żeby nie było wątpliwości – fanem strzelanek w klimatach kosmicznych...

Potrzeba matką wynalazku

Potrzeba matką wynalazku

Mar 11

Długo nic nie pisałem, ale utknąłem na dobre w Dead Space. O tym jak zajebista jest ta gra już wspominałem i jeszcze wspomnę. Dzisiaj za to o desperacji acziwera. Generalnie ssam w celowaniu na padzie. Szczególnie jeśli do dyspozycji mam tylko jedną gałkę i nie mogę kontrować drugą. Dodajmy do tego brak możliwości ustawienia czułości celownika (chyba jedyny minus Dead Space) i...

Klątwa milczących bohaterów

Klątwa milczących bohaterów

Mar 02

Pogrywam sobie ostatnio w Dead Space. Moment. “Pogrywam” to złe określenie. Delektuję się tą grą. Jest niesamowicie dobra. Jest wspaniała. Jest jedną z najlepszych w jakie grałem. Nie tylko ostatnio, nie tylko na konsoli – ogólnie. Ale o tym w osobnym wpisie, który poświęcę wyłącznie temu tytułowi kiedy go skończę. Dzisiaj o czym innymi. O milczących...

Długość ma znaczenie

Długość ma znaczenie

Feb 12

Katuję sobie tego Fallouta, katuję i dochodzę coraz bardziej do wniosku, że mimo ogólnego podekscytowania, jakie we mnie wzbudza eksploracja ruin naszego świata (no dobra, ruin Waszyngtonu), wolałbym, żeby ta gra była zdecydowanie… krótsza. Wszędzie czytam marudzenie, że jakaś tam gra trwała zaledwie 6 godzin i że była za krótka – i dziwię się zawsze przeokrutnie....