Długość ma znaczenie

Długość ma znaczenie

Feb 12

Katuję sobie tego Fallouta, katuję i dochodzę coraz bardziej do wniosku, że mimo ogólnego podekscytowania, jakie we mnie wzbudza eksploracja ruin naszego świata (no dobra, ruin Waszyngtonu), wolałbym, żeby ta gra była zdecydowanie… krótsza. Wszędzie czytam marudzenie, że jakaś tam gra trwała zaledwie 6 godzin i że była za krótka – i dziwię się zawsze przeokrutnie....

Dostało się Soniaczowi

Dostało się Soniaczowi

Feb 10

Jako tzw. fanboj Xboxa nie mogłem sie powstrzymać żeby tego nie puścić u nas na blogu … Najnowsze video z Oniona. Genialne.. [Popołudniowy edit]: Żeby nie było, że jestem BARDZO tendencyjny: od Oniona oberwało się swego czasu Applowi… … oraz...

Na urlopie z każułalami

Na urlopie z każułalami

Feb 09

Jak wspomniał mój blog-partner Cubituss, ubiegły tydzień spędziłem śmigając po Dolomitach na snowboardzie (takie urządzenie, dzięki któremu opycha się narty raz na zawsze na Allegro…). Ale nie był to jedyny sprzęt jaki zabrałem – drugim był oczywiście mój X360. Tak, wiem, chore uzależnienie, ale z drugiej strony skoro urlop ma być czasem w 100% wolnym od trosk,...

Battlefield – dwie nowe gry w drodze!

Battlefield – dwie nowe gry w drodze!

Feb 07

Ponieważ chwilowo massca postanowił odpocząć od życia i pośmigać na parapecie (ja jeżdżę na boazerii i parapetami gardzę!), a ja utknąłem w Falloucie 3 (trudno żebym pisał tylko o Falloucie), będę co jakiś czas spoglądał w przyszłość. Na początek coś, co mnie szalenie ekscytuje – bardziej chyba niż dodatek do GTA4 oraz nowe Call of Duty – czyli nowy...

Czas – czwarty wymiar rozgrywki

Czas – czwarty wymiar rozgrywki

Feb 05

Dzisiaj deczko filozoficznie: popatrzcie, jak przez ostatnich kilka lat gry dostawały kolejnych wymiarów. Najpierw mieliśmy dwa wymiary – przesuwające się stateczki, Horacy na nartach, sprajty jako przeciwnicy. Potem doszedł trzeci wymiar, początkowo nieporadnie, obecnie zeksplorowany do samego dna w takich grach jak Crysis. A jakoś tak w międzyczasie, niejako tylnymi drzwiami, do...

Gry biurowe, część 4 – Closure, czyli teoria względności

Gry biurowe, część 4 – Closure, czyli teoria względności

Feb 02

W zeszłym tygodniu bardzo mocno pracowałem nad tym, żeby Gry biurowe zyskały troszkę na świeżości, w związku z czym straciłem jakieś 12 godzin, pykając w najrozmaitsze gierki, w znaczącej mierze porażająco dobre i porażająco wciągające. Moje serce porwała jednak ta konkretna gra, czyli Closure (dziękuję Zooltarowi za pokazanie jej, naprawdę mnie wbiła w ziemię). O co...

Cel grania – prędkość doznań na czele

Cel grania – prędkość doznań na czele

Feb 01

Kiedyś, dosyć dawno już temu, gdy zaczynałem w ogóle grać w gry komputerowe, łykałem wszystko jak leci. Dziesiątki godzin spędzone nad Jagged Alliance (i dziesięć razy tyle nad drugą częścią, na którą potwornie czekałem), skończona kampania w Starcrafcie, rozwalony Command & Conquer i oba Red Alerty, a z drugiej strony skończone (bez internetu, bez walkthroughsa)...

Podniecenie przez uszkodzenie

Podniecenie przez uszkodzenie

Jan 30

To już drugi z rzędu post o samochodówkach (a trzeci licząc ogłoszenie o gokartach) ale fanbojowskie potyczki przed premierą Forzy 3 / GranTurismo 5 przybierają na sile na różnych stronach i forach, więc dorzucę swoje trzy grosze. Kwestia dotyczy śmiesznego w sumie parametru, który zdaje się być dla wielu sprawą życia i śmierci w obronie swojej ulubionej ścigałki i konsoli...

Fallout 3: Operation Anchorage – dobry start!

Fallout 3: Operation Anchorage – dobry start!

Jan 30

Nie lubię Fallouta 3. Wiem, wiem, już przynajmniej jeden tekst zaczynałem podobnym zdaniem, ale naprawdę go nie lubię. To znaczy nie lubiłem. Snułem się po jakichś ruinach, gdzie jakieś przerośnięte mrówki przysmażały mi dupę, a żona stwierdziła – a gier w życiu widziała raczej sporo – że to strasznie powolna, statyczna rozgrywka. I miała rację. Dlatego też nie...

Mirror’s Edge – dziwne, ale fajne

Mirror’s Edge – dziwne, ale fajne

Jan 28

O tej grze chciałem napisać już od pewnego czasu, bo jest unikatowa i właśnie wyszła na pecety (a wiem, że czytają nas nie tylko xboxowcy).  Koncept jest przedziwny, bo zakłada, że gracz nie chce wcale atakować, tylko przede wszystkim uciekać, a do przemocy posuwa się jedynie w uzasadnionych przypadkach i tylko, gdy jest przyparty do ściany. Przyznaję, że w pierwszej chwili w...

Page 78 of 81« First...102030...7677787980...Last »