<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
		>
<channel>
	<title>Comments on: Demo &#8211; zbawienie czy przekleństwo</title>
	<atom:link href="http://zagraceni.pl/demo-zbawienie-czy-przeklenstwo/feed" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://zagraceni.pl/demo-zbawienie-czy-przeklenstwo</link>
	<description>Blog graczy 30+</description>
	<lastBuildDate>Fri, 18 May 2012 21:02:25 +0000</lastBuildDate>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.org/?v=3.3.1</generator>
	<item>
		<title>By: Domotywatory</title>
		<link>http://zagraceni.pl/demo-zbawienie-czy-przeklenstwo/comment-page-1#comment-15855</link>
		<dc:creator>Domotywatory</dc:creator>
		<pubDate>Sat, 05 Nov 2011 17:26:18 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://zagraceni.pl/?p=2337#comment-15855</guid>
		<description>Woah this weblog is fantastic i like reading your articles. Keep up the great paintings! You realize, many individuals are searching around for this information, you can help them greatly.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Woah this weblog is fantastic i like reading your articles. Keep up the great paintings! You realize, many individuals are searching around for this information, you can help them greatly.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: johnnychcewiedziec</title>
		<link>http://zagraceni.pl/demo-zbawienie-czy-przeklenstwo/comment-page-1#comment-15342</link>
		<dc:creator>johnnychcewiedziec</dc:creator>
		<pubDate>Mon, 24 Oct 2011 13:37:32 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://zagraceni.pl/?p=2337#comment-15342</guid>
		<description>a ktos mi odpowie jaka jest tak naprawde roznica miedzy demo a wersja beta czy sa na to pozwolenia itp?</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>a ktos mi odpowie jaka jest tak naprawde roznica miedzy demo a wersja beta czy sa na to pozwolenia itp?</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: Verminaard</title>
		<link>http://zagraceni.pl/demo-zbawienie-czy-przeklenstwo/comment-page-1#comment-3983</link>
		<dc:creator>Verminaard</dc:creator>
		<pubDate>Thu, 25 Feb 2010 15:48:16 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://zagraceni.pl/?p=2337#comment-3983</guid>
		<description>--&gt;Cubi

Moja nieufność wzięła się z czytania CD Action dawno temu (a tak otwarcie sobie napiszę, a co) oraz Gry-Online (już nie tak dawno temu). To są dwa najważniejsze źródełka informacji growej w Polsce, a ich wiarygodność jest, moim zdaniem, niska. 

Nie mówię oczywiście o przekrętach w stylu 10 dla gry słabej, ale o podbijaniu oceny gry średniej o punkcik, czy dwa oraz o nagminnym pomijaniu wszelkich problemów technicznych. Dwa dni spędzone na próbach uruchomienia nowego Fallouta 3 na PC, połączone z  mało radosnym pląsaniem po necie, przekonały mnie, że albo ktoś się tutaj dogadał, albo też dzienniarze nie wykonali swojej roboty. 

Przyczyna tak naprawdę mnie nie interesuje, ale skutek jak najbardziej. Naciąłem się jako klient, a ci, którzy powinni mnie ostrzec, nie zrobili tego.

Nie mówię przecież o całym necie, bo takie uogólnienie nie ma sensu. Więcej jednak dowiem się o grze z komentarzy na Poly, czy tutaj, niż np. tropiąc Gry-Online, albo czytając reckę dla dzieci w CDA.

Nic bardziej błędnego. Duże piractwo, to niska chęć ryzyka, co oznacza próg zaporowy do prowadzenia biznesu przez maluczkich. Nie wiesz i nigdy nie będziesz wiedział na etapie preprodukcji, czy gra jest AAA, czy tylko A, a nikt ci nie da kasy, jeśli ryzyko będzie za duże.  Szczytem innowacyjności są skierowane na emocje gierki pokroju Flower, a duzi taśmowo robią sequele. 

Stardock to nic innego jak dobrze pomyślany tradycyjny model biznesowy, kopiowany właśnie częściowo przez EA (istotny dodatkowy content jest dostępny po udowodnieniu, że masz oryginał). Zresztą lepszym przykładem jest Paradox/Gamersgate, bo ci dodatkowo wychowali sobie świetne forum i zrezygnowali nawet z aplikacji typu Impulse.

Obydwie firmy mają całkiem sporo słabych gier, a mimo to żyją. Wynika to z tego, że mają jaką taką kontrolę nad piractwem, a nie z tego, że puszczają hit za hitem. 

World of Goo, to moim zdaniem, żaden wielki sukces. Średnia wyszła im pod 6 USD. Zrobiliby to w Polsce i dostaliby średnią 6-8 PLN. Jest to niewątpliwie ciekawy eksperyment ekonomiczno-społeczny, ale pokazuje raczej relację wartości do siły nabywczej oraz uwarunkowania kulturowe. To nie jest żadna &quot;wolna cena&quot; jak chcieliby anarchiści wojujący z prawem autorskim.

40 USD dla Jankesa, tudzież 35-40 funciaków dla Anglika, to cena przystępna (jakieś 3% przeciętnej pensji miesięcznej). Problem to był, gdy chciano 60 USD za gierkę, ale nikt już (poza Activision) takich RPP nie próbuje. 40GBP jest odpowiednikiem ok. 70-90 PLN (parytet siły nabywczej) w Polsce. Jak wyglądałaby sprzedaż gier konsolowych w Polsce (a także piractwo), gdyby nówkę dało się wyrwać za 80PLN, a za miesiąc byłaby używka za 40PLN? 

Auta to złe porównanie, szczególnie w Ameryce. Dobrym globalnym porównaniem są ceny domów oraz podstawowych produktów spożywczych.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>&#8211;&gt;Cubi</p>
<p>Moja nieufność wzięła się z czytania CD Action dawno temu (a tak otwarcie sobie napiszę, a co) oraz Gry-Online (już nie tak dawno temu). To są dwa najważniejsze źródełka informacji growej w Polsce, a ich wiarygodność jest, moim zdaniem, niska. </p>
<p>Nie mówię oczywiście o przekrętach w stylu 10 dla gry słabej, ale o podbijaniu oceny gry średniej o punkcik, czy dwa oraz o nagminnym pomijaniu wszelkich problemów technicznych. Dwa dni spędzone na próbach uruchomienia nowego Fallouta 3 na PC, połączone z  mało radosnym pląsaniem po necie, przekonały mnie, że albo ktoś się tutaj dogadał, albo też dzienniarze nie wykonali swojej roboty. </p>
<p>Przyczyna tak naprawdę mnie nie interesuje, ale skutek jak najbardziej. Naciąłem się jako klient, a ci, którzy powinni mnie ostrzec, nie zrobili tego.</p>
<p>Nie mówię przecież o całym necie, bo takie uogólnienie nie ma sensu. Więcej jednak dowiem się o grze z komentarzy na Poly, czy tutaj, niż np. tropiąc Gry-Online, albo czytając reckę dla dzieci w CDA.</p>
<p>Nic bardziej błędnego. Duże piractwo, to niska chęć ryzyka, co oznacza próg zaporowy do prowadzenia biznesu przez maluczkich. Nie wiesz i nigdy nie będziesz wiedział na etapie preprodukcji, czy gra jest AAA, czy tylko A, a nikt ci nie da kasy, jeśli ryzyko będzie za duże.  Szczytem innowacyjności są skierowane na emocje gierki pokroju Flower, a duzi taśmowo robią sequele. </p>
<p>Stardock to nic innego jak dobrze pomyślany tradycyjny model biznesowy, kopiowany właśnie częściowo przez EA (istotny dodatkowy content jest dostępny po udowodnieniu, że masz oryginał). Zresztą lepszym przykładem jest Paradox/Gamersgate, bo ci dodatkowo wychowali sobie świetne forum i zrezygnowali nawet z aplikacji typu Impulse.</p>
<p>Obydwie firmy mają całkiem sporo słabych gier, a mimo to żyją. Wynika to z tego, że mają jaką taką kontrolę nad piractwem, a nie z tego, że puszczają hit za hitem. </p>
<p>World of Goo, to moim zdaniem, żaden wielki sukces. Średnia wyszła im pod 6 USD. Zrobiliby to w Polsce i dostaliby średnią 6-8 PLN. Jest to niewątpliwie ciekawy eksperyment ekonomiczno-społeczny, ale pokazuje raczej relację wartości do siły nabywczej oraz uwarunkowania kulturowe. To nie jest żadna &#8220;wolna cena&#8221; jak chcieliby anarchiści wojujący z prawem autorskim.</p>
<p>40 USD dla Jankesa, tudzież 35-40 funciaków dla Anglika, to cena przystępna (jakieś 3% przeciętnej pensji miesięcznej). Problem to był, gdy chciano 60 USD za gierkę, ale nikt już (poza Activision) takich RPP nie próbuje. 40GBP jest odpowiednikiem ok. 70-90 PLN (parytet siły nabywczej) w Polsce. Jak wyglądałaby sprzedaż gier konsolowych w Polsce (a także piractwo), gdyby nówkę dało się wyrwać za 80PLN, a za miesiąc byłaby używka za 40PLN? </p>
<p>Auta to złe porównanie, szczególnie w Ameryce. Dobrym globalnym porównaniem są ceny domów oraz podstawowych produktów spożywczych.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: Cubituss</title>
		<link>http://zagraceni.pl/demo-zbawienie-czy-przeklenstwo/comment-page-1#comment-3960</link>
		<dc:creator>Cubituss</dc:creator>
		<pubDate>Wed, 24 Feb 2010 21:12:37 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://zagraceni.pl/?p=2337#comment-3960</guid>
		<description>Vermi --&gt; obserwacja Twoja wynika z nieufności do dziennikarzy, niczego innego - nie wiem przy okazji, czym ta nieufność jest podyktowana. Wiem natomiast, że skala nie zaczyna się na 6-7, tylko na 1-2 i wystarczy poczytać ostatniego PLAYa i NEO+, żeby się o tym przekonać.

W internecie, a w szczególności na fanowskich forach, na wierzch wypływają przede wszystkim frustracje, dlatego też nie lubię internetu jako zjawiska &quot;fora mówią prawdę&quot;. Gdyby fora mówiły prawdę, moja żona i pierwsze dziecko leżeliby w grobie, nie mówiąc o dziecku numer dwa, nad którym nawet nie miałbym szans rozpocząć prac. Warto więc brać internet z pewnym pobłażaniem i mając w pamięci fakt, że swoje uczucia na literki przelewają głównie frustraci.

Co do słabego deva zarżniętego przez piractwo, polecam poczytać o Stardocku tudzież o akcji 2DBoya przy World of Goo (ktoś tę ich akcję ostatnio zresztą skopiował, z podobnie dobrym skutkiem). Piractwo nie zabija małych devów, piractwo zabija słabe gry. Z pewnego punktu widzenia to dobre działanie ;)

Ceny nowości są absurdalne dla każdego, włącznie z Amerykanami przyzwyczajonymi do innego poziomu cen niż wynikałby z czystego przeliczenia. Dość powiedzieć, że nowiutkie, śliczne auto kosztuje w LA na tydzień 300 dolarów, żeby zrozumieć, o czym mówię.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Vermi &#8211;> obserwacja Twoja wynika z nieufności do dziennikarzy, niczego innego &#8211; nie wiem przy okazji, czym ta nieufność jest podyktowana. Wiem natomiast, że skala nie zaczyna się na 6-7, tylko na 1-2 i wystarczy poczytać ostatniego PLAYa i NEO+, żeby się o tym przekonać.</p>
<p>W internecie, a w szczególności na fanowskich forach, na wierzch wypływają przede wszystkim frustracje, dlatego też nie lubię internetu jako zjawiska &#8220;fora mówią prawdę&#8221;. Gdyby fora mówiły prawdę, moja żona i pierwsze dziecko leżeliby w grobie, nie mówiąc o dziecku numer dwa, nad którym nawet nie miałbym szans rozpocząć prac. Warto więc brać internet z pewnym pobłażaniem i mając w pamięci fakt, że swoje uczucia na literki przelewają głównie frustraci.</p>
<p>Co do słabego deva zarżniętego przez piractwo, polecam poczytać o Stardocku tudzież o akcji 2DBoya przy World of Goo (ktoś tę ich akcję ostatnio zresztą skopiował, z podobnie dobrym skutkiem). Piractwo nie zabija małych devów, piractwo zabija słabe gry. Z pewnego punktu widzenia to dobre działanie <img src='http://zagraceni.pl/wp-includes/images/smilies/icon_wink.gif' alt=';)' class='wp-smiley' /> </p>
<p>Ceny nowości są absurdalne dla każdego, włącznie z Amerykanami przyzwyczajonymi do innego poziomu cen niż wynikałby z czystego przeliczenia. Dość powiedzieć, że nowiutkie, śliczne auto kosztuje w LA na tydzień 300 dolarów, żeby zrozumieć, o czym mówię.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: Verminaard</title>
		<link>http://zagraceni.pl/demo-zbawienie-czy-przeklenstwo/comment-page-1#comment-3934</link>
		<dc:creator>Verminaard</dc:creator>
		<pubDate>Wed, 17 Feb 2010 14:49:27 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://zagraceni.pl/?p=2337#comment-3934</guid>
		<description>Hello,

Skoro jest tak dobrze z dzienikarstwem growym, to dlaczego skala ocen gier zaczyna się gdzieś w okolicach 6-7, a każdy, kto ma jakie takie pojęcie o temacie, szpera po półtajnych forach fanowskich i poluje na youtube na gameplaya, żeby dowiedzieć się, czy gra aby napewno jest coś warta? 

Nie jest to zarzut skierowany do Cubitussa, czy w ogóle jakiegkolwiek prasowca udzielającego się w grach, tylko prosta obserwacja.

Piractwo ma dwa oblicza, które się wzajemnie przenikają. Z jednej strony bez piractwa nie byłoby popularyzacji, sukcesu, nowych klientów i wielkiej sprzedaży. Z drugiej strony piractwo potrafi skutecznie zarżnąć słabszego wydawcę, nie mówiąc już o developerze. 

Problem polega więc nie na tym, że piractwo jest, ale na jego skali. Skala natomiast jest bezpośrednio powiązana z dochodami. Gry to rozrywka świata zachodniego. Wymyślona przez Japończyków, Amerykanów i Brytyjczyków i przeznaczona na tamte rynki. Stąd cena - akceptowalna przez tamte społeczeństwa, ale o wiele za wysoka dla Polaka, nie mówiąc już np. o Hindusie. Ba, ta cena jest kosmiczna również w kontynetalnej Europie, gdzie za nowość potrafią krzyknąć 60-70 euro (wobec 40 dolków w USA).</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Hello,</p>
<p>Skoro jest tak dobrze z dzienikarstwem growym, to dlaczego skala ocen gier zaczyna się gdzieś w okolicach 6-7, a każdy, kto ma jakie takie pojęcie o temacie, szpera po półtajnych forach fanowskich i poluje na youtube na gameplaya, żeby dowiedzieć się, czy gra aby napewno jest coś warta? </p>
<p>Nie jest to zarzut skierowany do Cubitussa, czy w ogóle jakiegkolwiek prasowca udzielającego się w grach, tylko prosta obserwacja.</p>
<p>Piractwo ma dwa oblicza, które się wzajemnie przenikają. Z jednej strony bez piractwa nie byłoby popularyzacji, sukcesu, nowych klientów i wielkiej sprzedaży. Z drugiej strony piractwo potrafi skutecznie zarżnąć słabszego wydawcę, nie mówiąc już o developerze. </p>
<p>Problem polega więc nie na tym, że piractwo jest, ale na jego skali. Skala natomiast jest bezpośrednio powiązana z dochodami. Gry to rozrywka świata zachodniego. Wymyślona przez Japończyków, Amerykanów i Brytyjczyków i przeznaczona na tamte rynki. Stąd cena &#8211; akceptowalna przez tamte społeczeństwa, ale o wiele za wysoka dla Polaka, nie mówiąc już np. o Hindusie. Ba, ta cena jest kosmiczna również w kontynetalnej Europie, gdzie za nowość potrafią krzyknąć 60-70 euro (wobec 40 dolków w USA).</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: h</title>
		<link>http://zagraceni.pl/demo-zbawienie-czy-przeklenstwo/comment-page-1#comment-3919</link>
		<dc:creator>h</dc:creator>
		<pubDate>Tue, 16 Feb 2010 11:48:30 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://zagraceni.pl/?p=2337#comment-3919</guid>
		<description>FNK O.S mierzi swoimi wykształciuchowskim nadęciem często mylonym  z obyciem, wiedzą o temacie i wykształceniem. Mówiąc wprost i prosto z mostu - Olaf S pie... bzdury i sztucznie lansuje gry na poziom &quot;yntelektualny&quot; żeby mieć argument żeby mu z dodatku do D nie wywalili działki o gierkach.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>FNK O.S mierzi swoimi wykształciuchowskim nadęciem często mylonym  z obyciem, wiedzą o temacie i wykształceniem. Mówiąc wprost i prosto z mostu &#8211; Olaf S pie&#8230; bzdury i sztucznie lansuje gry na poziom &#8220;yntelektualny&#8221; żeby mieć argument żeby mu z dodatku do D nie wywalili działki o gierkach.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: FettNaKamieniu</title>
		<link>http://zagraceni.pl/demo-zbawienie-czy-przeklenstwo/comment-page-1#comment-3847</link>
		<dc:creator>FettNaKamieniu</dc:creator>
		<pubDate>Wed, 10 Feb 2010 14:41:43 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://zagraceni.pl/?p=2337#comment-3847</guid>
		<description>No wiem, faszystów może zmierzić :D</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>No wiem, faszystów może zmierzić <img src='http://zagraceni.pl/wp-includes/images/smilies/icon_biggrin.gif' alt=':D' class='wp-smiley' /> </p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: corto maltese</title>
		<link>http://zagraceni.pl/demo-zbawienie-czy-przeklenstwo/comment-page-1#comment-3846</link>
		<dc:creator>corto maltese</dc:creator>
		<pubDate>Wed, 10 Feb 2010 14:41:02 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://zagraceni.pl/?p=2337#comment-3846</guid>
		<description>Pan Olaf dobrze pisze, ale jak czasem przywali w felietonie z tymi jego poglądmi, to nie wiem czy czytam periodyk klubu Gaja czy klubu geja</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Pan Olaf dobrze pisze, ale jak czasem przywali w felietonie z tymi jego poglądmi, to nie wiem czy czytam periodyk klubu Gaja czy klubu geja</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: FettNaKamieniu</title>
		<link>http://zagraceni.pl/demo-zbawienie-czy-przeklenstwo/comment-page-1#comment-3845</link>
		<dc:creator>FettNaKamieniu</dc:creator>
		<pubDate>Wed, 10 Feb 2010 14:40:57 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://zagraceni.pl/?p=2337#comment-3845</guid>
		<description>Zygmunt Miłoszewski to druga z niewielu osób, które potrafią pisać o grach (lista powoli się kończy ;))</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Zygmunt Miłoszewski to druga z niewielu osób, które potrafią pisać o grach (lista powoli się kończy <img src='http://zagraceni.pl/wp-includes/images/smilies/icon_wink.gif' alt=';)' class='wp-smiley' /> )</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: Piasecznik</title>
		<link>http://zagraceni.pl/demo-zbawienie-czy-przeklenstwo/comment-page-1#comment-3844</link>
		<dc:creator>Piasecznik</dc:creator>
		<pubDate>Wed, 10 Feb 2010 14:12:20 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://zagraceni.pl/?p=2337#comment-3844</guid>
		<description>BTW: tytuł oryginalny do którego musiałem cracka ściągać był &quot;spalszczany&quot; w Cenedze :)
Tytułu nie pamiętam, coś o strażakach, taka klasa C gierek :D</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>BTW: tytuł oryginalny do którego musiałem cracka ściągać był &#8220;spalszczany&#8221; w Cenedze <img src='http://zagraceni.pl/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' /><br />
Tytułu nie pamiętam, coś o strażakach, taka klasa C gierek <img src='http://zagraceni.pl/wp-includes/images/smilies/icon_biggrin.gif' alt=':D' class='wp-smiley' /> </p>
]]></content:encoded>
	</item>
</channel>
</rss>

