Uncharted 2 – dlaczego wszyscy mają rację

Uncharted 2 – dlaczego wszyscy mają rację

Oct 01

Wiele osób mówiło mi, że Uncharted 2 to najlepsza gra, w jaką w życiu grali, a ja się nie mogłem doczekać, aż położę na niej swoje łapki, żeby wyprowadzić ich z błędu! Powiedzieć: Nie, wcale nie, to dobra gra, ale nie aż tak wybitna jak mówicie! Naprawdę tak chciałem. Ale się po prostu nie da. Recenzje czytaliście na rozmaitych serwisach już wszyscy, a ja jedyne co mogę...

Powroty – The Orange Box

Powroty – The Orange Box

Aug 06

Nie wiem czemu, ale bardzo lubię wracać do niektórych gier, które już kiedyś skończyłem. Być może przez achievementy, a być może przez ich ogólny geniusz, ale teraz właśnie na dobre zawiesiłem się nad The Orange Boxem, którego skończyłem na pececie ze dwa razy całego – w sensie i podstawkę, i oba dodatki. Obawiałem się, że na Xboxie będzie się nienajlepiej...

Chronicles of Riddick – odświeżona klasyka

Chronicles of Riddick – odświeżona klasyka

Aug 03

Riddicka skończyłem na pierwszym Xboxie i podobał mi się nieprawdopodobnie. Potem skończyłem go na pececie, gdzie podobał mi się jeszcze bardziej, bo miał całkiem spory, wypasiony etap z bieganiem w zbroi z karabinem maszynowym. Teraz skończyłem Riddicka (przynajmniej pierwszą kampanię – Escape from Butcher Bay) po raz trzeci. I mam silne, nieodparte wręcz wrażenie, że...

Secret of Monkey Island – neo-retro jak się patrzy

Secret of Monkey Island – neo-retro jak się patrzy

Jul 17

Ciąg dalszy starego smęcenia o neo-retro. Red Faction Guerrilla poszedł w odstawkę, Call of Juarez: BiB poszedł w odstawkę, Cubi gra w Monkey Island, amagad! Skończyłem tę grę tyle razy, że już nie pamiętam, kiedy się w niej zgubiłem, ale powiem szczerze, że ostatni raz na Małpiej Wyspie przebywałem dobry rok temu, więc zachciało mi się zagrać znowu. A że Lucasarts...

Anno 1404 – syndrom jeszcze jednej tury wrócił!

Anno 1404 – syndrom jeszcze jednej tury wrócił!

Jun 29

Strategie to dla mnie historia. Będąc młodym dziecięciem zagrywałem się w nie, ponieważ miałem dużo czasu, ale im starszy się robiłem, tym gorzej mi się klikało w jednostki i przesuwało je po mapach, aż doszedłem do przedziwnego etapu: straszliwie jaram się zapowiedziami wszelkich nowych RTSów, a gdy już wychodzą i dostaję je wreszcie w swoje ręce, odechciewa mi się grać...

X-Men: Origins – Wolverine. Zadziwiające.

X-Men: Origins – Wolverine. Zadziwiające.

Jun 22

Nie lubię superbohaterów. Obecny trend kinowy, w myśl którego kasowy film to film o superbohaterach dzień w dzień przyprawia mnie o ciarki na plecach. Dlatego też gry Wolverine nie chciałem oglądać na oczy, ale chłopaki w robocie pokazali mi intro i ogólna krwawa jatka szalenie zachęciła mnie do sprawdzenia, co to takiego. Okazało się, że to całkiem przyzwoita gra, może nie God...

Pop Cap – spece od uzależnień

Pop Cap – spece od uzależnień

May 27

Sezonu ogórkowego u mnie ciąg dalszy. Może by i było coś nowego do zagrania, ale nic na siłę, szczególnie kiedy pogoda za oknem słoneczna i parę innych rzeczy w życiu poza grami mam do ogarnięcia. Znalazłem też metodę na samozniechęcenie się do konsoli  kiedy obowiązki wzywają – wchodzę w tryb multi w coś co słabo ogarniam, dostaję wpierdol w sposób totalnie...

Uncharted – pierwszy atak na PS3

Uncharted – pierwszy atak na PS3

May 21

Ostatnio mało gram na Xboxie, a więcej na PS3, prawdopodobnie dlatego, żeby sobie lepiej uzasadnić srogi wydatek, na jaki się impulsywnie szarpnąłem. Na pierwszy ogień poszło Uncharted - poszło, bo już tę grę skończyłem, prawie do samego końca trzymając pełne płuca zachwytu, który niestety w ostatnich paru rozdziałach objawił się jękiem zawodu. Ale po kolei. Uncharted to...

Mercenaries 2 – in zwischendurch

Mercenaries 2 – in zwischendurch

Apr 11

Pozazdrościłem Cubitussowi urlopu i postanowiłem skoczyć jeszcze raz tej zimy (czyt: wiosny) na deseczkę, tak na ostatnią chwilę. Jako że jechałem sobie przez Niemcy, przypomniało mi się jedno słówko, które bardzo mi się spodobało w procesie przyswajania tego języka – a niespecjalnie przypadł mi on ogólnie do gustu. “Zwischendurch” czyli pomiędzy....

Dead Space. Strasznie (i) dobrze.

Dead Space. Strasznie (i) dobrze.

Mar 13

Naczelnym powodem dla którego zaczeliśmy pisać sobie na tym blogu była chęć poinformowania znajomych, mniej zaangażowanych w temacie gier o tym w co warto zagrać. Warto bardziej lub mniej. Z tym większą przyjemnością parę słów dzisiaj o Dead Space – grze w którą zagrać trzeba. Obowiązkowo. Żeby nie było wątpliwości – fanem strzelanek w klimatach kosmicznych...

Page 20 of 22« First...10...1819202122