Assassin’s Creed: Revelations – recenzja

Assassin’s Creed: Revelations – recenzja

Jan 03

Skończyłem Assassin’s Creed: Revelations. Stosunkowo niedawno hasałem jeszcze po dachach Rzymu, a tu mnie nagle naszło na to, żeby zwiedzić też Konstantynopol w podobnych warunkach przyrody… i nie zawiodłem się. Wcale się nie zawiodłem. Ba, powiem więcej, wciągnęło mnie na tyle, że urządziłem sobie chwilę zbieractwa achievementowego. Ale do rzeczy: zamiast pisać...

Pierwsze osiągnięcie 2012 roku

Pierwsze osiągnięcie 2012 roku

Jan 01

Tradycyjnie, jak co roku, zapraszam do dzielenia się informacjami i przemyśleniami o skutkach zdobycia pierwszego osiągnięcia lub trofeum w 2012 roku. W poprzednich latach osiągnięcia sprawdzały się bardziej lub mniej, ale skoro tradycja ma już pięć lat, to w kategorii internetu staje się wydarzeniem antycznym, które należy podtrzymywać. A więc: mój pierwszy achievement AD 2012...

Rayman: Origins – szaleństwo w czystej formie

Rayman: Origins – szaleństwo w czystej formie

Dec 30

Wczoraj wreszcie usiadłem na dłuższy moment do Rayman Origins z silnym postanowieniem zrozumienia mechaniki tej gry oraz tego, czemu Jasiek na swoim sejwie musi cośtam jeszcze zrobić, żeby odblokować sobie następny poziom. Czysty sejw, chciałem grać sam od zera, ale młodzież zgłosiła walny protest, więc zaczęliśmy grać od samego początku wprawdzie i na moim sejwie, ale na trzy...

PS Vita wita się z glebą

PS Vita wita się z glebą

Dec 29

Wprawdzie PlayStation Vita nie trafiła jeszcze do Stanów ani Europy, ale już są pierwsze wyniki sprzedaży konsolki z jej matecznika, czyli Japonii, gdzie jak wiadomo każdy gadżet do grania sprzedaje się w setkach tysięcy egzemplarzy, więc producenci typu Sony czy Nintendo zwykle nawet nie traktują premiery na swoim rynku jako test runa, “bo i tak się sprzeda”. Wynik Vity...

Skyrim – pierwsze wrażenia

Skyrim – pierwsze wrażenia

Dec 27

Znalazłem pod choinką to, co znaleźć miałem nadzieję – czyli xboxowego Skyrima. Poprzednie The Elder Scrolls darzyłem umiarkowanym uczuciem, zawsze podobały mi się w miarę, ale nigdy żaden mnie nie wciągnął po same końcówki uszu i żadnego nigdy nie skończyłem (chociaż w Oblivionie byłem już blisko końca). Czy tym razem będzie inaczej? Czas pokaże. Na razie jednak,...

Like a boss

Like a boss

Dec 23

Zdobyłem wczoraj w Battlefieldzie 3 (tak, mam już go powoli dosyć, czas na mały odpoczynek) achievement “Like a boss”, polegający na rozjechaniu przeciwnika przemysłową ładowarką. Ładowarka jest jedna, występuje na jednej mapie i jeździ wolno po otwartych przestrzeniach co sprawia, że achievement jest fartowny, bezsensowny i do niczego, jak zresztą wszystkie achievementy...

Rayman: Origins – dyskretny powrót hardkoru

Rayman: Origins – dyskretny powrót hardkoru

Dec 21

Napisałem kiedyś artykuł dla PLAYa o tym, że gry pod casualową otoczką oferują coraz bardziej hardkorowe dno. Można zżymać się, że Call of Duty to gra lekka, łatwa, przyjemna i sama się strzela, ale włącz sobie panie zżymaczu poziom trudności veteran, a Twój zżym zejdzie Ci z twarzy dziesięć sekund i cztery śmierci później. Nie inaczej jest, jak się okazuje, z grami dla...

Sens grindu

Sens grindu

Dec 19

Wczoraj postanowiłem zakasać rękawy i zabrać się za nową rzecz w Battlefieldzie 3: tak zwane assignments, czyli zestaw nowych achievementów/trofeów, za wykonanie których w nagrodę dostaje się nowe karabiny. Do jednego z nich potrzebowałem wygrać pięciokrotnie w trybie, którego nie lubię i w którym prawdopodobieństwo zwycięstwa przy założeniu równego poziomu graczy wynosi...

Anomaly: Warzone Earth nominowana na GameSpocie!

Anomaly: Warzone Earth nominowana na GameSpocie!

Dec 16

Muszę przyznać, że tego się nie spodziewałem. Prestiżowy serwis GameSpot, jeden z największych i najstarszych serwisów o grach w historii planety właśnie ogłosił swoje nominacje do najlepszej gry strategicznej 2011 roku. Obok Anno 2070 i Shoguna 2 swoje miejsce znalazło też polskie Anomaly: Warzone Earth, które ogrywaliśmy z masscą dość mocno na iPhone’ie (i nawet o tym...

Gra sieciowa jako studium nienawiści

Gra sieciowa jako studium nienawiści

Dec 15

Poczytałem dzisiaj sobie trochę o przejawach (czy raczej – totalnych eksplozjach) nienawiści w sieciowych grach komputerowych i zacząłem się nad tym zastanawiać. Na początek proponuję lekturę tego, leciwego już, ale jakże fantastycznego tekstu: “Bow, nigger” czyli “Pokłoń się, czarnuchu”. W skrócie – autor, jak zapewne się domyślacie...

Page 10 of 28« First...89101112...20...Last »