Battlefield: Bad Company 2 – wrażenia z single i multi
Z racji swojego zawodu czasami mogę sobie pograć w coś, o czym inni marzą (to się zmieni zaraz, ale nie uprzedzajmy faktów). Czasami nawet mogę o tym napisać na blogu. Z niekłamaną dumą i blady z podniecenia zapraszam więc do lektury długaśnego tekstu (massca, stronicowanie musimy zrobić!)...
Dragon Age: Origins – smoczy czasopożeracz
Nie lubiłem Baldursa jedynki ani Baldursa dwójki. Wciągnął mnie dopiero Planescape: Torment i było to jedyne fantasy crpg, jakie kiedykolwiek nie tyle skończyłem, ile po prostu rozgrzebałem. Dlatego też do DAO podchodziłem jak pies do jeża, z dużą dozą nieufności. Przekonał mnie dopiero...
Kto wiatr sieje…
… ten burzę zbiera. Nie wiemy, czy do końca o taki efekt chodziło Microsoftowi po rozpoczętej w piątek akcji Nie Przerabiam-Nie Kradnę, ale zagrzmiało. Fala dyskusji przelała się przez internet, włączając w to naszego bloga, a na fali tej wypłynął niczym Kevin w świątecznej telewizji...
Wstydliwe gry
Nie wiem czy każdy tak ma, wiem że ja tak mam. Istnieje pewna grupa gier, w których kolejne odsłony gram od lat, mimo że się tego wstydzę i że powinienem zasadniczo jakoś zablokować pojawianie się ich w mojej gamercardzie (chociaż to zdaje się niemożliwe). Pierwszym gatunkiem gier, z upodobaniem...
Jeszcze nie wiesz, że okradasz sam siebie
Dzisiaj ruszyła internetowa akcja “Nie przerabiam – nie kradnę”, za którą stoją największe w kraju firmy i media związaniez moją ulubioną platformą do grania, Xboxem 360. Cel jasny – poruszyć po raz n-ty jeden z najgorętszych tematów do mielenia na forach i stronach...
Pogranicze konkretnie pograne
Śniegiem sypnęło tak, że wychodzić z domu w weekend nie było sensu. I całe szczęście. Staje się powoli regułą, że gry na które szczególnie nie czekam, gry o których słyszę tu i ówdzie że “owszem, całkiem całkiem” nagle z nienacka przyjemnie mnie zaskakują, wysuwając...
Assassin’s Creed II – ładnie ale łatwo
Niemal dokładnie miesiąc temu Cubituss umieścił na naszym blogu swoje wrażenia z Assassin’s Creed II, przyznając grze całe pięć gwiazdek. Jako że była to jedna z największych premier ubiegłego roku, parę słów również ode mnie. Grę skończyłem po dwóch tygodniach dosyć nieregularnego...
Pierwszy achievement 2010
Od dwóch lat na forum Polygamii prowadziłem zabawę we wróżkę, która to zabawa niepokojąco się sprawdzała. Otóż należy wziąć opis pierwszego achievementa lub trophiesa, którego zdobyło się w 2010 roku i następnie zastanowić się, jaki będzie on stanowił prognostyk na nadchodzące...