Konsola przenośna – którą wybrać i dlaczego PSP?
Feb 26Tak z rana mnie wzięło delikatnie na filozofię (ostatnio gram służbowo w coś, o czym na razie nie mogę pisać, a bardzo żałuję, bo jest fajniutkie), dlatego też odpowiem dzisiaj z pozycji 30-latka o – powiedzmy – ustabilizowanym życiu zawodowym i prywatnym na pytanie, czy warto kupić konsolkę przenośną, a jeśli warto, to którą. Zacznę od króciutkich podstaw: rynek...
10 (a nawet 20) gier które trzeba mieć na X360
Feb 23Uprzedzamy z góry – to nie zestawienie dla hardkorowych fantyków gier video. To nasza rekomendacja dla wszystkich ex-pecetowych weteranów, szukających wczesnej emerytury na wygodnej konsoli, dla tych trzydziestolatków którzy kupili sobie właśnie Xboxa, ale nie mają czasu “orientować się” w tym w co warto zagrać (mamy nadzieję, że dzięki naszemu poprzedniemu...
Dawn of War II – lecą achievementy!
Feb 23Jak wiecie, bardzo lubię achievementy. Ich brak na pececie jest… no cóż, jednym z wielu powodów, dla którego na pececie nie gram. Lubię mieć wszystkie punkty ze wszystkich gier zgromadzone w jednym miejscu, lubię dać komuś linka w odpowiedzi na pytanie “A w co najwięcej grałeś przez ostatnie dwa lata?”, wreszcie lubię stale rosnący licznik czegoś –...
Banjo & Kazooie: Nuts and Bolts – zaskoczenie
Feb 19Nie znoszę gier od Rare. Miksowanie światów dorosłych i dziecinnych nigdy mi się nie podobało, a już szczytem szczytów był Conker, czyli bluzgająca i chamska wiewiórka – no boki zrywać normalnie. Dlatego też do nowego Banjo (podkreślam, że w życiu nie grałem w żadną poprzednią grę serii) podchodziłem jak pies do jeża i podobnie jak tenże pies, pierwszy kontakt był...
Lost & Damned – pierwsze liźnięcie
Feb 18Najpierw miało być Lost czyli miałem nie zagrać w ogóle, bo wczoraj w momencie porannej premiery polskim graczom ukazał się gustowny komunikat o blokadzie regionalnej. Naturalnie Microsoft został Damned na wszystkich możliwych forach i dokładnie w chwili kiedy szykowałem się do krwawego wpisu o polityce dystrybucji cyfrowej, Cubituss rzucił na gg zbawienne “JEST”. Jednak...
Długość ma znaczenie
Feb 12Katuję sobie tego Fallouta, katuję i dochodzę coraz bardziej do wniosku, że mimo ogólnego podekscytowania, jakie we mnie wzbudza eksploracja ruin naszego świata (no dobra, ruin Waszyngtonu), wolałbym, żeby ta gra była zdecydowanie… krótsza. Wszędzie czytam marudzenie, że jakaś tam gra trwała zaledwie 6 godzin i że była za krótka – i dziwię się zawsze przeokrutnie....
Dostało się Soniaczowi
Feb 10Jako tzw. fanboj Xboxa nie mogłem sie powstrzymać żeby tego nie puścić u nas na blogu … Najnowsze video z Oniona. Genialne. . [Popołudniowy edit]: Żeby nie było, że jestem BARDZO tendencyjny: od Oniona oberwało się swego czasu Applowi… … oraz...
Na urlopie z każułalami
Feb 09Jak wspomniał mój blog-partner Cubituss, ubiegły tydzień spędziłem śmigając po Dolomitach na snowboardzie (takie urządzenie, dzięki któremu opycha się narty raz na zawsze na Allegro…). Ale nie był to jedyny sprzęt jaki zabrałem – drugim był oczywiście mój X360. Tak, wiem, chore uzależnienie, ale z drugiej strony skoro urlop ma być czasem w 100% wolnym od trosk,...
Battlefield – dwie nowe gry w drodze!
Feb 07Ponieważ chwilowo massca postanowił odpocząć od życia i pośmigać na parapecie (ja jeżdżę na boazerii i parapetami gardzę!), a ja utknąłem w Falloucie 3 (trudno żebym pisał tylko o Falloucie), będę co jakiś czas spoglądał w przyszłość. Na początek coś, co mnie szalenie ekscytuje – bardziej chyba niż dodatek do GTA4 oraz nowe Call of Duty – czyli nowy...
Czas – czwarty wymiar rozgrywki
Feb 05Dzisiaj deczko filozoficznie: popatrzcie, jak przez ostatnich kilka lat gry dostawały kolejnych wymiarów. Najpierw mieliśmy dwa wymiary – przesuwające się stateczki, Horacy na nartach, sprajty jako przeciwnicy. Potem doszedł trzeci wymiar, początkowo nieporadnie, obecnie zeksplorowany do samego dna w takich grach jak Crysis. A jakoś tak w międzyczasie, niejako tylnymi drzwiami, do...


Ostatnie komentarze: